"Z podwórka na stadion" pod dyktando Akademii Reissa

Trzy pełne sportowych emocji dni były potrzebne do wyłonienia najlepszych piłkarskich drużyn województwa wielkopolskiego w kategoriach wiekowych U-8, U-10 oraz U-12. Podczas rozegranych w dniach 23-25 kwietnia finałach wojewódzkich XVIII edycji Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” zwycięstwa odniosły: Szkółka Piłkarska Fox Września i SP Waldemara Przysiudy Września w kategorii U-8, SP Książ Wielkopolski i UKS AP Reissa Poznań w U-10 oraz Akademia Talentów Krotoszyn i ponownie UKS AP Reissa Poznań wśród najstarszych dzieci. Już od najbliższej niedzieli drużyny do lat 10 i 12 będą reprezentowały nasze województwo podczas Finału Ogólnopolskiego w Warszawie, gdzie staną przed szansą zagrania na stadionie PGE Narodowym.


Finałowe zmagania w Wielkopolsce odbyły się na boiskach Stadionu Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ulicy Bohaterów Bielnika 30 w Wolsztynie. Dla najzdolniejszych młodych piłkarzy i piłkarek z regionu rozgrywki były kontynuacją drogi z podwórka na stadion, która rozpoczęła się jeszcze we wrześniu ubiegłego roku. Na uczestników zawodów czekały nagrody oraz zabawa w najlepszym sportowym wydaniu. Wspaniała atmosfera piłkarskiego święta udzieliła się nie tylko zawodnikom i zawodniczkom, ale także ich rodzicom, którzy gorącym dopingiem zagrzewali swoje pociechy do gry. Pierwszego dnia do rywalizacji przystąpiły zespoły w kategoriach U-12, drugiego w U-10, ostatniego zaś – w U-8.

- Witam Was wszystkich bardzo serdecznie na finale wielkopolskim turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”. Tak się składa, że konkurencja w naszym województwie jest jedną z największych w całej Polsce. Wam udało się przejść eliminacje i każdy z Was wie, dlaczego się znalazł w tym miejscu – witał uczestników turnieju dziesięciolatków Prezes Wielkopolskiego ZPN, Paweł Wojtala. – Bądźcie szczęśliwi, cieszcie się grą i nawet, gdy dziś nie uda Wam się stanąć na podium, pamiętajcie, że to dopiero początek. Z tymi zaś, którzy dziś wygrają, widzimy się już w niedzielę w Warszawie, bo ja na pewno tam będę, aby Was wspierać – kontynuował.

W stolicy prezes Wojtala z pewnością spotka się z zawodnikami Akademii Piłkarskiej Piotra Reissa, która triumfowała zarówno w kategorii dziesięcio-, jak i dwunastolatków. Obie drużyny z Poznania przez turniej szły jak burza i w przyszłym tygodniu podczas Finału Ogólnopolskiego postarają się powtórzyć sukces sprzed roku, kiedy to w rywalizacji najstarszych chłopców sięgnęli po brązowe medale. Widząc jak dobrze zorganizowane i ofensywnie usposobione są zespoły Reissa trzeba przyznać, że szanse na to są spore. Gracze Akademii w kolejnych meczach szturmowały bramki rywali, a w meczu półfinałowym kategorii U-12 w ciągu dwudziestu minut oddali aż 26 strzałów! Tylko swojemu golkiperowi – Julianowi Karolakowi – drużyna z Kalisza zawdzięcza utratę zaledwie trzech goli w tym pojedynku.

Większość z tych strzałów była autorstwa niesamowitego ofensywnego tercetu: króla strzelców turnieju – Bartosza Hirscha, grającego w środku ataku – Diego Kowalczyka oraz Mikołaja Talarka. Właśnie temu ostatniemu należy się oddzielny akapit tekstu. Filigranowy piłkarz wyróżniał się na tle o rok starszych rywali (sam urodził się w 2007 roku) szybkością, koordynacją i wyszkoleniem technicznym. Popularny „Małpka”, jak nazywają Mikołaja koledzy z boiska, był wszędobylski, potrafił doskonale kierunkowo przyjmować piłkę, dzięki czemu z łatwością mijał przeciwników i napędzał akcje swojego zespołu. To zasługa wrodzonego talentu oraz (a może przede wszystkim) pracy z trenerem Patrykiem Halaburdą. W grze Mikołaja i reszty drużyny widać pewne schematy i automatyzmy, które mogą dać poznaniakom dużo radości w trakcie finałowych zmagań w Warszawie.

Ciekawe, czy w stolicy będziemy świadkami tak wielu boiskowych niespodzianek jak podczas pierwszego dnia turnieju w Wolsztynie. W rywalizacji chłopców bowiem, spośród 9 zespołów, które w swoich grupach zajęły pierwsze miejsca, tylko Akademia Reissa znalazła się w strefie medalowej. Pozostałe trzy drużyny z najlepszej czwórki: SP 12 Gniezno, SP 18 Kalisz i SP Rogoźno w swoich grupach musiały uznać wyższość rywali, którzy jednak potem nie potrafili przebrnąć ćwierćfinałów. Zawodnicy z Rogoźna w ogóle w najlepszej szesnastce znaleźli się rzutem na taśmę z siódmym wynikiem wśród drużyn z drugich miejsc (czyli de facto jako ostatnia, 16 drużyna), by ostatecznie sięgnąć po brąz.

Jedną z drużyn, która w fazie grupowej wygrała, i to zdecydowanie, wszystkie swoje mecze, a następnie potknęła się już na etapie 1/8 finału, była SP 3 Wronki. Wydawało się, że ci chłopcy mogą być czarnym koniem turnieju. Dobrze wyglądali piłkarsko, a tym, co robiło największe wrażenie na obserwatorach była niesamowita atmosfera, jaką potrafił wytworzyć trener Fabian Myszkowski. Dyscyplina nie tylko na boisku, uśmiechy na twarzach i trzymanie się razem to fantastyczny kapitał i fundament, na którym można zbudować ekipę, o której jeszcze usłyszymy. Nie do przecenienia jest tu rola trenera mającego ze swoimi podopiecznymi wzorowy, godny naśladowania kontakt.

Finały wojewódzkie to ostatni etap rywalizacji drużyn w najmłodszej kategorii wiekowej. Z kolei zwycięzcy w kategoriach U-10 i U-12 będą reprezentowali swoje województwa podczas Finału Ogólnopolskiego, który w dniach 29 kwietnia – 2 maja 2018 roku odbędzie się w Warszawie. Decydujące mecze tradycyjnie już zostaną rozegrane na stadionie PGE Narodowym, tuż przed finałowym spotkaniem o piłkarski Puchar Polski i podobnie jak przed rokiem będą transmitowane na żywo w otwartych kanałach telewizji Polsat. Nagrodą dla najlepszych będzie nie tylko Puchar Tymbarku, ale także możliwość obejrzenia z wysokości trybun meczu reprezentacji Polski oraz spotkanie z idolami – reprezentantami Polski i selekcjonerem Adamem Nawałką.

Partnerem Turnieju w województwie wielkopolskim są firmy Tabo oraz PHUP Gniezno i Sklep Polski. Organizacja finału odbyła się we współpracy z Wielkopolskim Zrzeszeniem LZS.

źródło: B.A.