fot. Unia Swarzędz - LKS Gołuchów

Ósemka w trzech punktach!

Wielki ścisk zapanował w tabeli IV ligi po dziesiątej serii spotkań. Ósmy zespół traci do lidera zaledwie trzy punkty!
Strzelecka posucha

Weekendowe pojedynki nie obfitowały w dużą liczbę goli. 23 zdobyte bramki to zdecydowanie najsłabszy rezultat tego sezonu. Ciekawy jest też fakt, że tylko w jednym meczu obie drużyny trafiały do siatki. Stało się to w meczu beniaminków, Victorii Ostrzeszów z Pogonią Lwówek. Wynik otworzyli przyjezdni, a konkretnie Błażej Wieśko, ale potem strzelali już tylko miejscowi. Rezultat 4:1 to zasługa świetnej końcówki spotkania, nie pierwszy już zresztą raz w wykonaniu ekipy Victorii.

Gol zdobyty przez zespół z Lwówka, jak się okazało, był jedynym zdobytym przez gości w tej kolejce! W pozostałych strzelali wyłącznie gospodarze, choć też nie wszyscy. Po miesiącu spotkań kończonych wyłącznie bramkowymi rezultatami, dwa mecze zakończyły się wynikiem 0:0. Lista strzelców pozostała pusta w pojedynkach Centry Ostrów Wielkopolski z Lubuszaninem Trzcianka oraz Warty Międzychód ze Stainer Polonią Leszno.

Pretendent lepszy od lidera

Hitem kolejki niewątpliwie był pojedynek w Swarzędzu, gdzie Unia podejmowała LKS Gołuchów. Na obiekcie niebiesko-białych przez całą sobotę panowała radosna atmosfera ze względu na zorganizowany klubowy dzień sportu i główne wydarzenia tych dobrych nastrojów nie zepsuło. Główny kandydat do awansu w końcu spełnił oczekiwania i pokonał lidera rozgrywek. Mecz rozstrzygnął się w drugim kwadransie, kiedy to bramki zdobyli Radosław Barabasz i Krystian Pawlak.

Września znów niezdobyta

Równie ciekawie zapowiadał się pojedynek Victorii Września z Pogonią Nowe Skalmierzyce. Zdobycz punktowa gości oznaczałaby ich powrót na pozycję lidera, którą cieszyli się w pierwszych kolejkach, ale ponowne wejście na szczyt tabeli zostało odroczone. Z trzech punktów cieszyła się Victoria, która tym samym zmniejszyła stratę do swojego ostatniego rywala do jednego punktu. Bohaterem spotkania był Szymon Krawczyński. Najpierw po jego dośrodkowaniu padł gol samobójczy, a w doliczonym czasie gry zawodnik Victorii sam ustalił wynik meczu. Teraz wrześnian czeka wyjazd do Leszna, a po nim trzy spotkania z drużynami z dołu tabeli. Niewykluczone więc, że to biało-zieloni niebawem wejdą na czoło tabeli.

"Kosa" w końcu naostrzona

W dolnych rejonach niezwykle ważne zwycięstwo odniósł KS Opatówek. Zespół z południa regionu nie dał szans OTPS-owi Winogrady wygrywając 4:0. Tym samym "Kosa" w jednym meczu zdobyła tyle samo goli, co w dziewięciu poprzednich. Co jednak ważniejsze, uciekła ze strefy spadkowej, nad którą może wypracować sobie w kolejnych meczach solidną przewagę. Na następny mecz jedzie bowiem do Koła, a potem podejmie Ostrovię, dla której też kolejne spotkania mają rangę "być albo nie być". Wyjazdowa porażka z Kotwicą Kórnik mogła być wkalkulowana w przewidywania, ale już ewentualna strata punktów w Kościanie i Opatówku będzie podwójnie bolesna, bo przy porażkach rywale będą uciekać w klasyfikacji.

Najlepszym z zespołów, którym zapewne przyjdzie walczyć o utrzymanie, póki co jest Polonia Kępno. Jej dorobek w miniony weekend powiększeniu nie uległ, gdyż przegrała wyraźnie w Tarnowie Podgórnym. Podobnie rzecz ma się z najsłabszą w lidze Olimpią Koło, która tym razem przywiozła do domu bagaż pięciu bramek z Kościana.

Centra 1946 Ostrów Wlkp. - Lubuszanin Trzcianka 0:0

Kotwica Kórnik - Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. 2:0
Bordych (45'), Budzyń (85')

KS Opatówek - OTPS Winogrady Poznań 4:0
Stefaniak (5'), Wesołowski (13'-samobójcza), Sieradzki (51', 63')

Obra 1912 Kościan - Olimpia Koło 5:0
Maigari (18', 31'), Marcinkowski (22', 36'), Marchewka (24')

Tarnovia Tarnowo Podgórne - Polonia Kępno 3:0
Telichowski (38'), Niemczyk (45+2'), Smura (81')

Unia Swarzędz - LKS Gołuchów 2:0
Barabasz (21'), Pawlak (30')

Victoria Ostrzeszów - Pogoń Lwówek 4:1
Skrobacz (51'), Mazurek (71'), Pastucha (89'), Sztukowski (90+3') - Wieśko (25')

Victoria Września - Pogoń Nowe Skalmierzyce 2:0
Pera (28'-samobójcza), Krawczyński (90+2')

Warta Międzychód - Stainer Polonia Leszno 0:0