Beniaminkowie z kompletem

​Na północy Warta Międzychód, na południu Polonia 1912 Leszno liderami IV ligi z kompletem punktów. Po dwa zwycięstwa mają również beniaminkowie, LKS Gołuchów i Mieszko Gniezno. Druga kolejka rozgrywek upłynęła pod znakiem walki ze skutkami nawałnic. 


​Ulewne deszcze połączone z huraganowym wiatrem wyrządziły szkody w wielu miejscach w Wielkopolsce. Groźne zjawiska pogodowe nie ominęły również stadionów. Już w piątek rano podjęto decyzję o odwołaniu spotkania Kotwicy Kórnik z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Nie odbyły się również pojedynki w Plewiskach i Koźminie Wielkopolskim. W kilku innych miejscach również odnotowano większe lub mniejsze szkody, ale spotkania doszły do skutku bądź też akurat zespoły rozgrywały mecze wyjazdowe.

W okrojonej serii gier najlepiej poradziły sobie Lubuszanin Trzcianka i Sparta Oborniki. Zwycięzcy grupy północnej sprzed roku pokazali, że wysoka porażka przed tygodniem w Tarnowie Podgórnym była jedynie falstartem i pokonali 4:0 również aspirującą do najwyższych miejsc Nielbę Wągrowiec. Sparta, która z kolei przegrała przed tygodniem w Wągrowcu, tym razem zwyciężyła czterema golami w Dopiewie. Aż osiem goli zobaczyli kibice w Szydłowie. Tamtejsza Iskra po emocjonującym meczu uległa Mieszkowi Gniezno 3:5. Goście już do przerwy prowadzili trzema bramkami, miejscowi wprawdzie starali się gonić wynik, jednak zdołali jedynie zredukować rozmiary porażki. Zespół z Grodu Piasta udowodnił, że jest bardzo silny i jego celem w tym sezonie będzie walka o kolejny awans. Na razie podopieczni Mariusza Bekasa są na drugiej pozycji. Liderem na północy po dwóch meczach jest Warta Międzychód, która trzema golami wygrała na terenie beniaminka w Skokach.

WYNIKI GR. PÓŁNOCNEJ IV LIGI
GKS Dopiero - Sparta Obornik​0:4
GLKS Wysoka - Huragan Pobiedziska 0:0
Iskra Szydłowo - Mieszko Gniezno 3:5
Lubuszanin Trzcianka - Nielba Wągrowiec 4:0
Pogoń Łobżenica - Unia Swarzędz 1:4
Wełna Skoki - Warta Międzychód 0:3

Najwięcej emocji na południu dostarczyło spotkanie Ostrovii z Pogonią Nowe Skalmierzyce. Gospodarze wygrali 4:3 kontrolując wynik przez cały mecz, ale dekoncentracja w końcówce mogła kosztować ich utratę punktów. Przyjezdni zdobyli w ostatnich fragmentach gry dwa gole, ale na wyrównanie czasu już im nie starczyło. Drugie zwycięstwo zanotował beniaminek z Gołuchowa, który po cennej wiktorii w Ostrzeszowie  tym razem zgarnął trzy oczka na SKP Słupca. Bez strat pozostaje też Polonia 1912 Leszno. Dla Odolanovii mecz z leszczynianami był debiutem w IV lidze. Jeszcze przed tygodniem beniaminek rywalizował w dodatkowych meczach o awans z innymi wicemistrzami okręgówek. Wówczas wygrywał gładko, teraz jednak doświadczony zespół Polonii pokazał nowicjuszowi jaka różnica klas występuje pomiędzy piątym a szóstym frontem ligowych zmagań. Sensacyjny wynik padł w lokalnych derbach Kanii Gostyń z Koroną Piaski. Niespodzianką był nie tylko triumf gości, ale i jego pokaźne rozmiary. Korona wygrała aż 4:1. Dla gostynian był to kolejny bolesny cios ostatnich dni, w czwartek stracili bowiem punkty zdobyte w 1. kolejce. Zwycięstwo 1:0 w Słupcy zostało zweryfikowane na walkower na niekorzyść Kanii ze względu na występ nieuprawnionego zawodnika.

 

WYNIKI GR. POŁUDNIOWEJ IV LIGI
Kania Gostyń - Korona Piaski 1:4
LKS Gołuchów - SKP Słupca 1:0
Obra Kościan - Victoria Września 1:1
Odolanovia Odolanów - Polonia 1912 Leszno 1:3
Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. - Pogoń Nowe Skalmierzyce 4:3
Rawia Rawicz - Victoria Ostrzeszów 1:1
Tur 1921 Turek - Polonia Kępno 1:2

Kolejna seria gier w IV lidze już dziś. To jedyna z 17 jesiennych kolejek, która zostanie rozegrana w środku tygodnia. Dwa mecze w grupie południowej zostaną rozegrane w późniejszych terminach.