fot. Victoria Ostrzeszów - Warta Międzychód

Bolesny długi weekend beniaminka

W trzeciej kolejce na boiskach IV ligi "pękła" granica 100 zdobytych goli. Najwięcej do tej pory strzeliła Pogoń Nowe Skalmierzyce i jest nowym liderem. Z kolei stracił najwięcej OTPS Winogrady, który przyjął drugą w ciągu czterech dni bolesną lekcję futbolu. W Lesznie uległ miejscowej Polonii aż 1:8.

Trzecia kolejka, trzeci lider

Nie ustają roszady na szczycie ligowej tabeli. Grono drużyn bezbłędnych zmalało z czterech do trzech, bowiem pierwszej porażki doznała Victoria Września. W meczu na szczycie zespół ten uległ u siebie Centrze Ostrów Wielkopolski 1:2. Serię zwycięstw kontynuują za to Unia Swarzędz, LKS Gołuchów i Pogoń Nowe Skalmierzyce. Najwyżej zwyciężyli ci ostatni pokonując u siebie Olimpię Koło 6:1. Trzy gole dla gospodarzy zdobył ich najskuteczniejszy zawodnik, Dawid Kuczyński. Z sześcioma bramkami przewodzi obecnie klasyfikacji strzelców i jest jednym z pięciu graczy, którzy do tej pory trafiali dla swoich drużyn we wszystkich trzech meczach sezonu 2019/20. Na czele jest też Pogoń, która z czołowej trójki ma najlepszy bilans bramkowy.

O jedną bramkę gorsi od lidera są poprzedni liderzy ze Swarzędza. Unici tym razem ograli gładko KS Opatówek 3:0. Jedna bramka dzieli też Unię i LKS Gołuchów, którego czekała teoretycznie trudniejsza przeprawa z Lubuszaninem Trzcianka. Zwycięstwo przyszło jednak nadspodziewanie łatwo, przyjezdni wracali na północ regionu z bagażem czterech goli, a ostrych słów nie szczędził trener Lubuszanina, Jarosław Feciuch. Szkoleniowiec określił występ swoich podopiecznych jako dramatyczny, niegodny zakładania klubowych koszulek, co więcej, "na gorąco" zaczął się zastanawiać nad rezygnacją z prowadzenia drużyny.

Bez strzelb i bez obrony

OTPS Winogrady jako jedyny z beniaminków wygrał na inaugurację. Minął jednak tydzień i to nowicjusze z Lwówka i Ostrzeszowa mają po sześć punktów, a OTPS tylko trzy i solidny ból głowy. Ekipa ze stolicy regionu w ciągu czterech dni przyjęła łącznie bagaż 14 goli. Po porażce w Nowych Skalmierzycach przyszła klęska 1:8 ze Stainer Polonia Leszno. Niewątpliwie przed ekipą Łukasza Kubiaka wiele pracy i... cierpliwości. Za tydzień czeka ich jeszcze wyjazd do Ostrowa Wielkopolskiego na pojedynek z Centrą, po którym w końcu wrócą do domu. Ich obiekt przeszedł renowację i dopiero w piątym spotkaniu winogradzanie zagrają u siebie. Patrząc na ostatnie wyniki, powrót na "własne śmieci" to obecnie chyba główny powód do jakiegokolwiek optymizmu.

Skoro już mowa była o pozostałych beniaminkach, pokonali oni zespoły, których dorobek punktowy jeszcze nie ruszył. Victoria Ostrzeszów pokonała Wartę Międzychód 3:1, a Pogoń Lwówek zwyciężyła Ostrovię Ostrów Wielkopolski 2:0. Wszystko wskazuje na to, że pokonanych znów czeka sezon w dole tabeli i zmagania nie tylko z problemami organizacyjnymi, ale i ciężka sportowa batalia o utrzymanie.

Odwrócony scenariusz

Kotwica Kórnik w dwóch pierwszych meczach do przerwy prowadziła dwoma golami. Tym razem w Kępnie do szatni z handicapem schodzili gospodarze, a zielono-biali nastawili się na odrabianie strat i uczynili to skutecznie. Główna w tym zasługa Oskara Baraniaka. Działacze Kotwicy wypatrzyli napastnika w... Klasie A, gdzie w zeszłym sezonie w barwach KS 1920 Mosina zdobył ponad 30 bramek. Przeskok o trzy klasy rozgrywkowe jak widać nie odbił się na skuteczności, bo Baraniak zdobył dwa gole i poprowadził Kotwicę do wygranej 3:1.

W ostatnim meczu w 3. kolejki o wszystkim zdecydowali obrońcy. Tarnovia pokonała Obrę Kościan 2:1 wykorzystując grę przez niemal cały mecz w przewadze. Już w 6. minucie czerwoną kartkę za nieprzepisowe zablokowanie piłki zmierzającej do bramki zobaczył Jakub Jandy. Goście stracili nie tylko zawodnika, ale i bramkę, bo rzut karny wykorzystał Maurycy Niemczyk. Przyjezdni doprowadzili później do wyrównania i zapowiadało się na remis, ale w końcówce arbiter ponownie wskazał na "wapno". Niemczyk po raz drugi uderzył celnie i Tarnovia zgarnęła komplet punktów. Siedem punktów na starcie to niewątpliwie bardzo solidny dorobek jak na zespół, którego w czołówce ligi raczej się nie spodziewano.

LKS Gołuchów - Lubuszanin Trzcianka 4:0
Chojnacki 8', Benuszak 40', 52', Hajdasz 73'

Pogoń Lwówek - Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. 2:0
Wieśko 29', Guilherme 62'

Pogoń Nowe Skalmierzyce - Olimpia Koło 6:1
Majerz 18', 37', Nogaj 19', Kuczyński 35', 48', 90+3' - Zawadzki 10'

Polonia Kępno - Kotwica Kórnik 1:3
Walczak 22' - Baraniak 49', 58', Budzyń 65'

Stainer Polonia Leszno - OTPS Winogrady Poznań 8:1
Moryson 15', Smoła 24', Bzdęga 25', Nowak 28', Sarbinowski 34', Wiśniewski 57', Krawczyk 63', 84' - Niemczyk 69'

Tarnovia Tarnowo Podgórne - Obra 1912 Kościan 2:1
Niemczyk 7', 87' - Sznabel 41'

Unia Swarzędz - KS Opatówek 3:0
Neumann 12', Paczyński 61', Molewski 83'

Victoria Ostrzeszów - Warta Międzychód 3:1
Stawiński 9', Mazurek 55', Pastucha 90+2' - Schoen 79'

Victoria Września - Centra 1946 Ostrów Wlkp. 1:2
Jankowski 34' - Kucharski 36', Michalski 82'