fot. Tuba Ostrowa: Centra Ostrów Wlkp. - OTPS Winogrady Poznań

Dominacja południa

Trzy zespołu z ziemi kalisko-ostrowskiej na czele IV ligi po czterech kolejkach. Rywale wykorzystali niespodziewaną porażkę Unii Swarzędz, która poległa w Międzychodzie. Na pierwsze punkty wciąż czekają w Kole i Ostrowie Wielkopolskim.

Tym razem kolejka rozpoczęła się już w piątek, kiedy to Centra podejmowała OTPS Winogrady. Beniaminek w drugim meczu z rzędu rozpoczął od szybkiego objęcia prowadzenia, by ostatecznie przyjąć spory bagaż goli. Skończyło się na sześciu trafieniach gospodarzy i dwóch gości, ale warto zauważyć, że kanonada zaczęła się dopiero w końcowych minutach. Jeszcze w 85. minucie OTPS zdobył gola na 3:2, lecz zamiast wyrównać dał sobie wbić jeszcze trzy gole.

Centra po zwycięstwie na kilkanaście godzin została liderem, a później z powrotem ustąpiła miejsca Pogoni Nowe Skalmierzyce. Biało-niebiescy obronili pierwszą pozycję pewnie wygrywając lokalny bój z Ostrovią 3:0. Swoje spotkanie wygrał również LKS Gołuchów. Popularne "Żubry" tym razem zwyciężyły w Kórniku, a co szczególnie godne uwagi, ponownie zachowały czyste konto i wciąż po stronie strat mają 0.

Stratę i to punktową zaliczyła za to Unia Swarzędz niespodziewanie przegrywając w Międzychodzie. Warta świetnie otworzyła spotkanie strzelając bramkę już w 2. minucie. Prowadzenia powiększyła w drugiej połowie i pewnie zmierzała po pierwsze w tym sezonie punkty. Unici dopiero w doliczonym czasie złapali kontakt za sprawą byłego gracza Warty, Gerarda Pińczuka, ale na odrobienia całych strat było już za późno i sensacja stała się faktem.

Pierwszy punkt w swoim dorobku zapisał również KS Opatówek. Mocno zmieniony w przerwie między rozgrywkami zespół strzelił pierwszego gola i to wystarczyło do remisu z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Bez punktów za to pozostaje wciąż Olimpia Koło. Drużyna dokooptowana do ligi w miejsce wycofanego Orkanu Śmiłowo ponownie ma bardzo ciężki początek sezonu. Tym razem Olimpia okazała się zdecydowanie gorsza od Stainer Polonii Leszno ulegając na własnym terenie 0:4. Co ciekawe, zwycięzcy zdobywali po dwie bramki na przestrzeni kilku minut w pierwszych kwadransach obu połów.

We Wrześni doszło do starcia dwóch Victorii. Lepsi okazali się zawodnicy miejscowi, a wszystko za sprawą znakomitej formy Mikołaja Jankowskiego. Nastolatek jest jedynym graczem, który zdobywał gole we wszystkich czterech meczach sezonu 2019/20. Zadowoleni na pewno są też kibice w Trzciance. Lubuszanin zrehabilitował się za słaby występ w Gołuchowie i pokonał u siebie Pogoń Lwówek 3:0. Beniaminek już od 15. minuty musiał grać w dziesięciu, stracił pierwszego gola, ale potem miał swoje okazje do wyrównania. Nie wykorzystał ich i poniósł tego konsekwencje. Nadzieję na punkty rozwiały dwa gola Pawła Wichera w ostatnim kwadransie. W ostatnim spotkaniu lepszego nie wyłoniono - Obra Kościan zremisowała z Polonią Kępno.

Centra 1946 Ostrów Wlkp. - OTPS Winogrady Poznań 6:2
S. Kucharski 23', Michalski 37', 86' 90+4', Cierniewski 55', M. Kucharski 90' - Michalski 12', Forszpaniak 85'

Kotwica Kórnik - LKS Gołuchów 0:2
Benuszak 27', Szkudlarski 49'

KS Opatówek - Tarnovia Tarnowo Podgórne 1:1
Sieradzki 55' - Dyzert 65'

Lubuszanin Trzcianka - Pogoń Lwówek 3:0
Pietrowski 20', Wicher 78', 82'

Obra 1912 Kościan - Polonia Kępno 1:1
Marchewka 26' - K.Latusek 48'

Olimpia Koło - Stainer Polonia Leszno 0:4
Wiśniewski 13', Smoła 15', Bzdęga 46', Moryson 51'

Pogoń Nowe Skalmierzyce - Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. 3:0
Majewski 6', 29', Józefiak 25'

Victoria Września - Victoria Ostrzeszów 2:1
Jankowski 1', 66' - Mazurek 48'

Warta Międzychód - Unia Swarzędz 2:1
Smolarek 2', 38' - Pińczuk 90+2'