Ligi w sezonie 2018/19 - stan na 14 maja

​Kolejne mecze ligowe za nami i kolejne rozstrzygnięcia. Wiemy już, kto zagra w barażach o III ligę, znamy też większą część spadkowiczów z IV ligi. Zapraszamy na aktualizację składów lig w sezonie 2018/19.

Gwardia spadła, Gryf się trzyma

Trzy kolejki i kilka spotkań zaległych pozostały do końca sezonu w II lidze. Zespoły, od których zależy los wielkopolskich klubów, spotkały się w weekend ze sobą. Gryf Wejherowo wygrał w Koszalinie, co przy wynikach innych meczów przesądziło definitywnie o spadku Gwardii. Oznacza to, że z grupy 2 III ligi spadną już na pewno cztery zespoły. Liczba ta może ulec zwiększeniu do pięciu w przypadku spadku Gryfa. Kluczowy dla nadmorskiego klubu będzie najbliższy mecz u siebie z MKS-em Kluczbork.

Remis jak zwycięstwo, remis jak porażka

Rozczarowali swoich kibiców zawodnicy Górnika Konin. Bezbramkowy remis po słabej grze z przedostatnim GKS-em Przodkowo ograniczył możliwość walki o 14. miejsce, które może dać utrzymanie. Strata do Wdy świecie wynosi cztery punkty, a na jej odrobienie pozostało pięć spotkań. Lepiej wygląda sytuacja Centry Ostrów Wielkopolski. Beniaminek wywalczył punkt w derbach z KKS-em Kalisz i przeskoczył wspomnianą Wdę dzięki zwycięstwu w bezpośrednim meczu. Wciąż bezpieczny nie może czuć się Jarota Jarocin. Sześć punktów przewagi nad strefą spadkową to dużo, ale tak naprawdę to jedynie trzy "oczka", bo wszyscy rywale w walce o utrzymanie dostaną jeszcze punkty za niedoszły mecz z Energetykiem Gryfino. Atutem Jaroty z pewnością nie jest też terminarz - na rozkładzie klubu pozostaje ligowa czołówka i tylko jeden słabszy przeciwnik. Wszystko wskazuje na to, że sprawa utrzymania rozstrzygnie się w starciach bezpośrednich w ostatnich kolejkach, a zatem już po zakończeniu sezonu IV ligi.

Niewiadomych coraz mniej

Od ostatecznych rozstrzygnięć w makroregionie zależeć będą losy drużyn, które zajmą siódme i ósme miejsce w IV lidze. Z niecierpliwością będą one przyglądać się końcowym rozstrzygnięciom. Spadek choćby jednej wielkopolskiej drużyny z III ligi - a na to się zanosi - to koniec szans ekip z ósmego miejsca. Spadek dwóch drużyn uzależni zaś zajmujących siódme miejsce od wyników barażów o awans do III ligi. W tych Mieszko zagra z Victorią Września, która przypieczętowała triumf w grupie południowej wygraną w Odolanowie. Gwarancję utrzymania w IV lidze da miejsce szóste na koniec sezonu, ale już teraz mamy cztery ekipy pewne gry na tym szczeblu jesienią. Znamy też 12 spadkowiczów.

Orkan roztrwoni przewagę?

W Klasach Okręgowych mistrzów jeszcze nie znamy choć w przypadku grup Pilskiej i Poznań-Wschód. Do grona czwartoligowców pewnie zmierzają Orkan Śmiłowo i Zjednoczeni Trzemeszno. Bezpieczną przewagę siedmiu punktów wciąż w okręgu kaliskim ma KS Opatówek i tu też nic nie powinno się zmienić. Niespodziewanie sytuacja skomplikowała się za to w okręgu leszczyńskim. Orkan Chorzemin wciąż ma sześć punktów przewagi nad Krobianką Krobia, lecz ta ma jeden mecz zaległy, a przed zespołami jeszcze starcie bezpośrednie, które może odwrócić sprawę na niekorzyść obecnego lidera. Z kolei w grupie Poznań-Zachód na czoło wrócił Sokół Pniewy. Po porażce w meczu na szczycie z Pogonią Lwówek, drużyna Sokoła odzyskała fotel lidera bez walki, bo na mecz nie dotarł Sokół Rakoniewice. Pogoń zaś szybko wytrąciła sobie z rąk przewagę ulegając wysoko 1:5 Orkanowi Konarzewo. Do walki mógł włączyć się z drugiego szeregu Płomień Przyprostynia, lecz uległ u siebie broniącemu się przed spadkiem SSG Kamieniec i praktycznie nie ma co liczyć już na awans.