Medyk i Warta wciąż bez strat

Komplet punktów zachowują zespoły Medyka Konin i Warty Poznań w tegorocznych rozgrywkach. Gorsze nastroje panują w obozie Lecha - pierwszy zespół tylko zremisował, drugi rozpoczął rozgrywki III ligi od porażki w Kleczewie. Sokół po zwycięstwie 3:1 został samodzielnym liderem.


Dwa razy dwa do zera

Obrończynie tytułu mistrzowskiego w dwóch pierwszych meczach nie tylko nie straciły punktów, ale i zachowały czyste konto. Po przekonującym zwycięstwie u siebie z AZS PSW Biała Podlaska, tym razem Medyczki musiały się sporo napocić, by wywieźć komplet oczek z Krakowa. Niemal dokładnie rok temu zespół AZS Uniwersytetu Jagiellońskiego przyjął od koninianek bagaż 12 goli. Teraz długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Dopiero w 83. minucie wynik otworzyła pierwszym golem w nowych brawach reprezentantka Polski, Nikol Kaletka, a po chwili drugą bramkę dołożyła Natalia Chudzik. Drużyna Romana Jaszczaka przewodzi stawce będąc jedynym zespołem z sześcioma punktami. Kolejny mecz z Mitechem Żywiec Medyk rozegra na wyjeździe już we wtorek awansem. Później mistrz Polski uda się do Irlandii Północnej, gdzie w turnieju eliminacyjnym zagra o awans do 1/16 finału Ligi Mistrzyń.

Dwoma golami, ale na własnym terenie, wygrała również Warta Poznań. "Zieloni" potwierdzili dobrą dyspozycję z poprzednich spotkań. Ich wyższość tym razem musiał uznać ROW 1964 Rybnik. W sumie przy Drodze Dębińskiej padły cztery gole, lecz dwóch nie uznał arbiter. Już na początku spotkania na listę strzelców wpisał się Hubert Antkowiak, lecz z trafienia cieszył się krótko, bo był na pozycji spalonej. Wątpliwości nie było za to w 32. minucie. Dośrodkowanie Przemysława Kity wykorzystał Adrian Laskowski i skuteczną główką dał Warcie prowadzenie. Poznaniacy kontrolowali przebieg spotkania nie dając rywalom szansy na dojście do sytuacji bramkowej, sami stworzyli je sobie zaś kilka razy, a wynik podwyższyli w 82. minucie po kontrze. Indywidualny rajd ładnym uderzeniem wykończył Krzysztof Biegański. W doliczonym czasie gry zespół Warty miał jeszcze rzut karny po faulu bramkarza na Adrianie Chopci. Z jedenastu metrów nie pomylił się Laskowski, ale sędzia Konrad Aluszyk gola nie uznał. Wydawało się, że dopatrzył się nieprawidłowego wykonania, lecz jak się później okazało, chodziło o zbyt wczesne wbiegnięcie w pole karne Biegańskiego. W tej sytuacji karny powinien zostać powtórzony, lecz arbiter nakazał wznowienie gry od rzutu wolnego pośredniego. Na szczęście błąd ten nie decydował o wyniku. Warta z 9 punktami jest druga w tabeli, wyprzedza ją lepszym bilansem bramek Radomiak Radom. Kolejny mecz "Zielonych" już w piątek ponownie w Poznaniu. Tym razem jednak oficjalnie będzie to... mecz wyjazdowy, bowiem jego gospodarzem będzie Gwardia Koszalin. Ze względu na problemy beniaminka ze stadionem, w porozumieniu z Wartą postanowił on rozegrać on spotkanie w Wielkopolsce.

Lech ponownie bez zwycięstwa

Trudny sierpień przeżywa poznański Lech. Kolejorz znów nie usatysfakcjonował swoich kibiców jedynie remisując z Zagłębiem Lubin 1:1. Wydawało się, że niebiesko-biali zgarną trzy punkty i na chwilę wskoczą na pierwsze miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy, ale gapiostwo Nikoli Vujadinovicia kosztowało poznaniaków utratę punktów. Sytuacja w ligowej tabeli nie jest zła, 8 punktów w pięciu meczach daje czwarte miejsce, jednak wymagania kibiców względem Lecha są dużo wyższe. Każdy inny wynik niż zwycięstwo na Bułgarskiej jest rozczarowaniem, a tym razem poniżej oczekiwań był nie tylko wynik, ale też i gra. Z drugiej strony goście pokazali, że są wymagającym rywalem i po słabszym ostatnim sezonie znów powinni liczyć się w grze o czołowe miejsca.

W kratkę na czwartym froncie

Na dobre wystartowała grupa druga III ligi. Rozgrywki w tym sezonie prowadzi Kujawsko-Pomorski ZPN. Większość zespołów rozegrała w weekend swoje pierwsze spotkania, ale dwie wielkopolskie ekipy zainaugurowały rywalizację już przed tygodniem. W rozegranym awansem z końca listopada meczu 17. kolejki Sokół Kleczew zremisował wówczas bezbramkowo z KKS Włókniarz 1925 Kalisz. W sobotę obie drużyny zanotowały cenne zwycięstwa. Sokół pokonał 3:1 drugi zespół Lecha Poznań. Młodzież wzmocniona Dariuszem Dudką nie dała rady zatrzymać Łukasza Cichosa, który w nieco ponad kwadrans ustawił przebieg meczu. Pół godziny przed końcem Dudka skutecznie egzekwował karnego dając szansę na remis, ale w końcówce to Sokół zdobył trzeciego gola.

Kaliszanie natomiast wywieźli punkty z terenu innej czołowej drużyny poprzedniego sezonu, Bałtyku Gdynia. Tu losy spotkania zmieniały się dwukrotnie. Najpierw prowadzenie objął KKS po bramce Rafała Jankowskiego, który wykorzystał błąd golkipera Bałtyku. Gospodarze przed przerwą wyrównali, a w drugiej części objęli prowadzenie, z którego cieszyli się przez kilkadziesiąt sekund. Wielkopolski zespół najpierw wyrównał, by po kilku minutach wyjść ponownie na prowadzenie, którego już nie oddał do końcowego gwizdka.

Dobrze w sezon weszła również Polonia Środa Wielkopolska. W sobotni poranek nie było pewne czy derbowy mecz z Jarotą Jarocin w ogóle dojdzie do skutku, ale gospodarze wykonali ogrom pracy i zalaną po opadach płytę boiska doprowadzili do stanu używalności. Trzy punkty polonistom dało trafienie Krystiana Pawlaka niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania. Porażek doznali dwaj pozostali przedstawiciele Wielkopolski. Górnik Konin uległ na wyjeździe drużynie ze Starogardu Gdańskiego 0:1, a wracająca na czwarty poziom rozgrywek Centra Ostrów Wielkopolski uległa u siebie drugiej drużynie Pogoni Szczecin 1:2. Ostrowianie mieli szansę na zdobycie punktu, lecz w końcówce meczu nie wykorzystali rzutu karnego.

Poniżej skróty i gole z trzecioligowych boisk

SOKÓŁ KLECZEW - LECH II POZNAŃ 3:1

POLONIA ŚRODA WLKP. - JAROTA JAROCIN 1:0

BAŁTYK GDYNIA - KKS 1925 WŁÓKNIARZ KALISZ 2:3

KP STAROGARD GDAŃSKI - GÓRNIK KONIN 1:0

CENTRA OSTRÓW WLKP. - POGOŃ II SZCZECIN 1:2 (KLIK!)