Miasto liderów

Trwa fenomenalna seria Warty Poznań w II lidze. "Zieloni" w sobotę przywieźli trzy punkty z Wejherowa i nadal grają w tym sezonie bez strat punktowych zajmując pierwsze miejsce w tabeli. Na fotel lidera wskoczył również Lech po ograniu Arki Gdyni. W rozgrywkach kobiecych nie grał Medyk Konin, wystartowały za to I i II liga.


Fantastyczna dyspozycja Warty dla wielu jest pewną niespodzianką. Obserwując ruchy kadrowe, jakie miały miejsce przy Drodze Dębińskiej, można było czuć obawy przed nowym sezonem. "Zieloni" działali później niż inni, kompletując kadrę w ostatnich dniach przed inauguracją, ale stworzyli drużynę opartą na graczach młodych, głodnych sukcesów bądź mających już coś do udowodnienia po słabszym okresie. Świetnie przygotowany fizycznie zespół przeważa nad rywalami i odprawia kolejnych przeciwników. W sobotę poznański zespół wygrał w Wejherowie z Gryfem 1:0. Gola na wagę trzech punktów w drugiej części spotkania zdobył Adrian Szynka. Warta jest jednym z dwóch zespołów bez strat punktowych, oprócz niej takim dorobkiem może poszczycić się także Radomiak Radom, który jednak mecz 6. kolejki rozegra dopiero dziś z Gwardią Koszalin. "Zieloni" natomiast natomiast następny mecz rozegrają w sobotę, 2 września u siebie z Błękitnymi Stargard. Poniżej zapis całego spotkania Gryf - Warta (gol od 1:37.43).

 

Pierwszą pozycję w Lotto Ekstraklasie po siedmiu seriach gier objął Lech Poznań. Kolejorz nie miał większych problemów z ograniem Arki Gdynia. W tak zwanym "meczu przyjaźni" nie było litości na boisku dla przyjezdnych, którzy do Trójmiasta musieli wracać z bagażem trzech bramek. Strzelanie przy Bułgarskiej rozpoczął w pierwszej połowie Maciej Gajos. Kapitan wykorzystał dośrodkowanie Radosława Majewskiego z rzutu wolnego, ale w drugiej połowie osłabił zespół. Po brutalnym wejściu w Michała Nalepę najpierw otrzymał żółtą kartkę, a po interwencji VAR decyzja została zmieniona na czerwoną kartkę. Grając w osłabieniu lechici nie tylko nie dali sobie strzelić gola, ale sami dołożyli dwa trafienia. Najpierw precyzyjnym strzałem popisał się Maciej Makuszewski, a rezultat ustalił Mario Situm, który wykorzystał centrę Nicklasa Barkrotha z rzutu rożnego. Lech wyprzedził tym samym zespoły, które w weekend traciły punkty i znalazł się na pierwszej pozycji po raz pierwszy od... 7 czerwca 2015 roku, kiedy to świętował mistrzowski tytuł. Skrót meczu Lech - Arka dostępny jest tutaj (klik!).

Niezłą kolejkę zanotowały wielkopolskie zespoły w III lidze. W jedynym wewnętrznym pojedynku naszych drużyn drugi zespół Lecha pokonał Jarotę Jarocin 2:1. Dla młodzieży Kolejorza to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, z kolei Jarota pozostaje nadal bez punktów. Gorszy od zespołu z Jarocina jest jedynie GKS Przodkowo, który w ostatnim meczu musiał uznać wyższość Polonii Środa Wielkopolska. Średzianie wygrali na terenie rywala aż 4:1 ustawiając spotkanie w przeciągu siedmiu minut. Wszystkie bramki Polonia zdobyła między 19. a 26. minutą meczu! Zespół Tomasza Dłużyka jest jednym z czterech niepokonanych dotąd w III lidze, ale jedynym z Wielkopolski. Na razie daje to piątą pozycję, tuż przed KKS-em 1925 Kalisz, który doznał pierwszej porażki z rezerwami Pogoni Szczecin 0:1. Kaliszanie mieli w tym meczu wiele dogodnych sytuacji, tuż przed stratą gola wykonywali rzut karny, ale ostatecznie wracali ze Szczecina na tarczy, bo żadnej z okazji nie wykorzystali.
Najwyżej z naszych drużyn plasuje się Sokół Kleczew, który z kolei z ostatniego wyjazdu przywiózł trzy punkty. Gola na wagę zwycięstwa w Gryfinie zdobył Arkadiusz Bajerski. Z wiktorii cieszono się również w Ostrowie Wielkopolskim. Beniaminek centra pewnie pokonał Unię Solec Kujawski 3:0. O niedosycie mogą zaś mówić w Koninie. Górnik prowadził ze Świtem Skolwin 2:0, ale dał sobie wydrzeć zwycięstwo w ostatnich sekundach pojedynku i do swojego dorobku dopisał jedynie punkcik. Poniżej bramki ze spotkań naszych trzecioligowców.

Pierwsze miejsce w Ekstralidze Kobiet stracił Medyk Konin. Nie stało się to jednak wskutek utraty punktów, a przełożenia meczu. Mistrzynie Polski rywalizują właśnie w turnieju o awans do 1/16 finału Ligi Mistrzyń, a w tym czasie czwartą kolejkę rozegrano na boiskach ligowych. Dzięki zwycięstwom Medyczki zostały wyprzedzone przez drużyny Górnika Łęczna i AZS PWSZ Wałbrzych. Zaległości zespół Romana Jaszczaka nadrobi w przyszłym tygodniu. Najpierw w niedzielę w piątej kolejce podejmie drużynę z Wałbrzycha (niedziela, 3 września), a po trzech dniach pojedzie na pojedynek z AZS Wrocław.

Nie grał w lidze pierwszy zespół Medyka, ale rozgrywki zainaugurowała druga drużyna. Na zapleczu Ekstraligi młode koninianki wygrały 3:2 w Olsztynie ze Stomilem. Od remisu ligową rywalizację zaczęła natomiast Polonia Poznań. Na własnym boisku polonistki prowadzone przez nowego trenera, Michała Waraczyńskiego, podzieliły się punktami ze spadkowiczem z Ekstraligi, Sztormem Gdańsk. W II lidze kobiet od wyjazdowych zwycięstw rozpoczęły Kotwica Kórnik (2:1 w Drezdenku), GSS Grodzisk Wielkopolski (4:0 w Toruniu) i Polonia Środa Wielkopolska, która ograła 5:0 debiutujące na tym poziomie Lipno Stęszew.