fot. Unia Swarzędz - Nielba Wągrowiec

Nielba wyrzuca Unię z gry o awans

Pojedynek na szczycie dla Nielby Wągrowiec. Zespół z północnej części województwa wygrał w Swarzędzu z Unią i mocno oddalił swojego przeciwnika od rywalizacji o pierwsze miejsce. Punkty zdobywają też drużyny z dołu tabeli, co sprawia, że zagrożonych spadkiem jest aż 13 zespołów!

Do tej pory Unia i Nielba były niemal bezbłędne. Gospodarze przegrali na inaugurację z Lubuszaninem, ale potem wygrali kolejne siedem spotkań, co dawało do tej pory najlepszy wynik wiosną. Goście porażki nie zaznali, ale dwa razy remisowali, więc ugrali w dziewięciu spotkaniach jeden punkt mniej. Po sobocie w wiosennej tabeli są już jednak najlepsi.

W pierwszej połowie kibice oglądali przede wszystkim dużo nieczystej gry, czego efektem było pięć żółtych kartek. Po przerwie szybko zabrali się do pracy przyjezdni. Trzy minuty po wznowieniu gry prowadzenie dał Jacek Kubiński, a po godzinie gry podwyższył Rafał Leśniewski. Unia doprowadziła do kontaktu, lecz szybko straciła szansę na korzystny wynik. Kilkadziesiąt sekund po stracie gola, Nielba za sprawą Leśniewskiego odzyskała dwubramkowe prowadzenie i nie oddała go już do końca meczu.

Drużyna z Wągrowca pozostaje zatem w grze o awans, lecz by mieć na niego szansę, musi liczyć na porażkę Lubuszanina. Lider zaś, choć przewagę stracił to nie daje się wyprzedzić. Piłkarze z Trzcianki bez problemu pokonali u siebie Polonię Leszno 3:0.

Michalski ucieka, Benuszak goni

Za plecami liderów czwórka zespołów, które spokojnie mogą dogrywać sezon. W tym gronie rozstrzygnie się jednak walka o koronę króla strzelców. Pasjonująco zapowiada się wyścig Jakuba Michalskiego z Centry z Krystianem Benuszakiem z LKS-u Gołuchów. Na razie na prowadzeniu ten pierwszy, który w sobotę trafił dwukrotnie. Głównie dzięki niemu Centra ograła Olimpię Koło. Jeszcze skuteczniejszy był jednak Benuszak, bo bramkarza Krobianki pokonał aż cztery razy i traci do Michalskiego trzy trafienia. W walce o koronę liczyć może się jeszcze najskuteczniejszy jesienią Dawid Kuczyński. Snajper Pogoni Nowe Skalmierzyce w końcu się przełamał i zdobył swoje premierowe gole w 2019 roku. W Ostrowie Wielkopolskim z Ostrovią trafił dwukrotnie, a jego zespół zwyciężył 3:0.

Z szóstego miejsca do spadku?

Z walki o utrzymanie nie rezygnuje Warta Międzychód. Impuls po zmianie trenera zadziałał nieco z opóźnieniem, ale drużynie udało się w końcu wygrać ligowe spotkanie wiosną. Na razie jednak zwycięstwo z Polonią Kępno niewiele zmienia, ekipa z Międzychodu traci jeszce cztery punkty do Sokoła Pniewy, a i wyprzedzenie go wcale nie musi gwarantować utrzymania.

Uwagę zwraca też sytuacja pokonanych z Kępna. To już siódma kolejna porażka Polonii, która przecież po rundzie jesiennej zajmowała dobre 6. miejsce. Zamiast walki o czołowe lokaty, przyjdzie jednak jej bronić się o utrzymanie, bo przewaga nad zagrożoną strefą wynosi już zaledwie cztery punkty. Zarówno dla Polonii jak i Warty kluczowe będą mecze następnej kolejki. Zespoły zagrają z autsajderami z Krobi oraz Trzemeszna. Komplet punktów może w obu przypadkach mocno poprawić nastroje, za to brak zwycięstwa pogrążyć przed decydującym etapem zmagań.

Trzynastka w niepewności

Nawet ósme miejsce nie daje w tej chwili żadnej pewności utrzymania się w IV lidze. Bliżej z niego bowiem do strefy spadkowej niż do... szóstego miejsca. W takiej właśnie sytuacji znajdują się Orkan Śmiłowo i Polonia Leszno. Sześć punktów przewagi wydaje się być niezłym handicapem, lecz kilka słabszych gier szybko może pogorszyć sprawę. To zagrożenie zwłaszcza tyczy się leszczynian, ponieważ ich passa bez zwycięstwa wydłużyła się już do pięciu gier.

Kto zatrzyma Kotwicę?

Jak wielkim handicapem jest gra na własnym stadionie, można przekonać się na przykładzie Kotwicy Kórnik. Jesień rozgrywała całą na wyjeździe i skończyła ją w podbramkowej sytuacji na przedostatnim miejscu w tabeli. W pierwszej rundzie dorobek Kotwicy zatrzymał się na 15 punktach, wiosną zwiększył się już o 19 "oczek". Pewne zwycięstwo 4:1 z Sokołem Pniewy pozwoliło przeskoczyć przeciwnika. To jednak jeszcze nie koniec walki kórniczan o utrzymanie, choć z całego grona zespołów "nad kreską", ich kibice mogą być stosunkowo spokojni.

Nieźle wygląda też sytuacja KS-u Opatówek. Beniaminek z okręgu kaliskiego także spisuje się bardzo dobrze wiosną i ma taki sam dorobek co Kotwica. W sobotę "Kosa" dość niespodziewania wygrała we Wrześni. Jedynego gola spotkania zdobył Mateusz Spychalski. W środę w Opatówku KS podejmie Sokoła Pniewy i będzie to kluczowe spotkanie w kontekście gry o utrzymanie. Zwycięstwo mocno przybliżyłoby gospodarzy do celu. Wspomniana Victoria też musi mieć się na uwadze, bo wyprzedza swoich ostatnich oprawców o ledwie trzy punkty. Co ciekawe, wrześnianie wszystkie 11 punktów w tym roku zdobyli na wyjazdach!

W najbliższym tygodniu czwartoligowców czekają dwie kolejki ligowe - mecze weekendowe poprzedzi seria gier zaplanowana na 1 maja.

WYNIKI 28. KOLEJKI IV LIGI

Centra Ostrów Wlkp. - Olimpia Koło 3:0
Kucharski 23', Michalski 52', 65'

Kotwica Kórnik - Sokół Pniewy 4:1
Walkowiak 3', Bordych 57', 60', Sarbinowski 84' - Chorzępa 82'

LKS Gołuchów - Krobianka Krobia 6:0
Benuszak 15', 45+1', 70', 71', Szymkowiak 60', Marcinkowski 90+1'

Lubuszanin Trzcianka - Polonia Leszno 3:0
Wicher 23', 60', Zieliński 82'

Obra Kościan - Tarnovia Tarnowo Podg. 3:1
Łukaszyk 4', Marchewka 60', Waliszewski 90' - Ślusarski 45'

Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. - Pogoń Nowe Skalmierzyce 0:3
Kuczyński 16', 45', Balcerzak 54'

Unia Swarzędz - Nielba Wągrowiec 1:3
Koralewski 73' - Kubiński 48', Leśniewski 61', 74'

Victoria Września - KS Opatówek 0:1
Spychalski 29'

Warta Międzychód - Polonia Kępno 2:0
Krysiak 71', Wesołowski 90'

Zjednoczeni Trzemeszno - Orkan Śmiłowo 2:3
Serwatka 15', Mroziński 60' - Wiśniewski 40', Ankudowicz 45', Tatera 90'