fot. RaJu photography

„Cel numer jeden? Utrzymanie składu” – podsumowanie AZS UAM Poznań

W minionych rozgrywkach zgarnęli podwójną koronę. Mistrzostwo i Puchar Polski w jednym sezonie to nie lada osiągnięcie. Panie z AZS-u UAM Poznań wraz ze sztabem szkoleniowym wspięli się na wyżyny swoich umiejętności, również świetnie taktycznie rozgrywając sezon – rozkręcając się w nim z każdym kolejnym meczem, tygodniem i miesiącem. Podsumowania minionych rozgrywek jak i zapowiedzi kolejnych dokonuje trener zespołu, Wojciech Weiss.

AZS UAM POZNAŃ

Ekstraliga Kobiet
Miejsce w tabeli: 1.
Bilans spotkań: 10-1-3
Bilans bramek: 57-23

Poznanianki niezbyt dobrze weszły w sezon. W grupie północnej Ekstraligi Kobiet zajęły drugie miejsce. Na tym etapie z 10 meczów wygrały 7 spotkań i dopiero w samej końcówce udało im się wyprzedzić zespół Unifreeze Górzno, dzięki czemu w ćwierćfinale trafiły na teoretycznie łatwiejszego przeciwnika, czyli Rolnika Głogówek. Nic bardziej mylnego – to właśnie z Rolnikiem poznanianki stoczyły prawdziwy bój o wejście do Final Four Mistrzostw Polski okazując się lepsze dzięki korzystniejszemu bilansowi bramek. Wojciech Weiss podkreśla, że taki był cel, żeby zespół łapał formę z biegiem czasu a forma przyszła na decydujące spotkania: „Taki był plan i to udało zrealizować się w 100%. Faktycznie początek sezonu nie był w naszym wykonaniu idealny, ale podchodziliśmy do tego z trenerką Violettą Biegańską z dużym spokojem. W zespole nastąpiło trochę zmian kadrowych, ale wiedzieliśmy, że jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu i że tworzymy naprawdę silny i przede wszystkim zgrany zespół. Pierwszy raz nie zajęliśmy 1. miejsca w grupie i to jeszcze bardziej nas zmobilizowało. Najtrudniejszy moment w sezonie to na pewno mecze ćwierćfinałowe z drużyną Rolnika, ale zdawaliśmy sobie doskonale sprawę, że to bardzo wymagający rywal i przede wszystkim zespół, który nie leży nam od dawna”. W samym turnieju Final Four Mistrzostw Polski, poznanianki najpierw pokonały w półfinale Rekord Bielsko-Biała 3-1, by w finale zdemolować AZS UEK Słomniczanka Słomniki 9-1.

RaJu photography

Gdy spojrzymy na rozkład rywali AZS-u UAM w drodze po Puchar Polski, można zauważyć, że poznanianki eliminowały wszystkie najgroźniejsze rywalki: Unifreeze, Rekord, Słomniczanka i Rolnik kolejno zostały eliminowane przez podopieczne Wojciech Weissa i trenerki Violetty Biegańskiej.

Zestawienie meczów:

EKSTRALIGA KOBIET

AZS UG Gdańsk 4-0, 4-2
AZS KU Warszawa 10-3, 5-2
AZS SGGW Warszawa 4-0, 7-1
Unifreeze Górzno 3-2, 3-4
AZS AWF Warszawa 1-3, 2-2
Rolnik Głogówek 1-0, 1-2 (ćwierćfinał)
Rekord Bielsko-Biała 3-1 (półfinał)
AZS UEK Słomniczanka Słomniki 9-1 (finał)

PUCHAR POLSKI:

1/8: Unifreeze Górzno 5-3
1/4: Rekord Bielsko-Biała 4-0
1/2: AZS UEK Słomniczanka Słomniki 2-1
finał: Rolnik Głogówek 3-0


Przechodząc do kolejnego sezonu, warto zapytać trenera, kiedy zawodniczki rozpoczną treningi, czy należy spodziewać się jakiś ruchów kadrowych i nad jakimi elementami należy popracować, bowiem szwankowały w zeszłym sezonie. „Ostatni sezon na pewno na długo zapadnie nam w pamięci ale to już historia. Piękna ale jednak historia. Niedługo rozpoczynamy przygotowania do nowego sezonu i już teraz na nim się tylko koncentrujemy. Był czas na świętowanie, odpoczynek i regenerację, teraz czeka nas ciężka praca, aby najbliższy sezon był nie gorszy niż poprzedni. Sztab szkoleniowy pracuje już od dawna, a dziewczyny do treningów wrócą 1 września. Doskonale jednak zdajemy sobie sprawę, że mamy braki i rezerwy praktycznie w każdym elemencie zarówno technicznym, taktycznym jak i przygotowania fizycznego i nad nimi pracowaliśmy i będziemy pracować cały czas. Najważniejszym zadaniem dla mnie jest utrzymanie składu, który zdobył Mistrzostwo i Puchar Polski. To cel numer 1! Oczywiście świeża krew się przyda i na pewno nowe zawodniczki dołączą do naszego zespołu. Cele od zawsze mamy takie same. Chcemy zdobyć Mistrzostwo Polski seniorek, Puchar Polski oraz Akademickie Mistrzostwo Polski w futsalu i na trawie. Co uda się zrealizować - życie pokaże, ale na pewno zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby sezon 2021/2022 nie był gorszy od poprzedniego” – podsumował Wojciech Weiss.