fot. Red Dragons Pniewy

„Podsumowanie długiego etapu naszej pracy” – podsumowanie Red Dragons

Zdobycie Pucharu Polski całkowicie oddaje i podsumowuje efekt ciężkiej pracy, jaką wykonano w Pniewach wielu lat. Dobra gra i walka z najlepszymi to jedno, ale najważniejsze, żeby później móc co wspominać i zajrzeć do gabloty z osiągnięciami. Przez ten pryzmat można uznać poprzedni sezon w wykonaniu Red Dragons jako najlepszy w historii. Z menadżerem zespołu, Rafałem Gnybkiem porozmawialiśmy o minionych rozgrywkach.

RED DRAGONS PNIEWY

Statscore Futsal Ekstraklasa
Miejsce w tabeli: 7.
Ilość punktów: 48
Bilans spotkań: 13-9-10
Bilans bramek: 99-88

Rozgrywki ligowe pniewianie zakończyli ostatecznie na 7. miejscu. W klubie zgodnie powtarzają, że po zdobyciu Pucharu Polski z zawodników wychodziło zmęczenie sezonem (39 meczów licząc Puchar i ligę). W końcówce może i można było powalczyć o coś więcej, ale zwycięstwo w Pucharze Polski zdominowało dobry sezon w wykonaniu Red Dragons. Rafał Gnybek wspomina to, co działo się w poprzednich rozgrywkach: „Liczba emocji, jakie dostarczył nasz zespół w rozgrywkach Pucharu Polski mogła przyprawić o zawał serca. W spotkaniach z Constractem Lubawa, w Lęborku czy wielkim finale z Piastem Gliwice działy się rzeczy niespotykane nawet w futsalu. Piękne chwile pozostaną na zawsze w mojej pamięci. Zdobycie Pucharu Polski to podsumowanie pewnego długiego etapu naszej pracy. Co do rozgrywek ligowych - mogliśmy pewnie zająć wyższe miejsce, ale bądźmy szczerzy - kto pamięta zespoły spoza podium? Liczy się tylko to co można wstawić do gabloty”.

Red Dragons Pniewy

Co było efektem dobrego wyniku Red Dragons w sezonie 2020/21? Dobre elementy gry i organizacji w klubie wylicza menadżer zespołu: „Kluczem do naszego sukcesu była na pewno gra w obronie. Znakomitą pracę od lat, nie tylko w tym aspekcie, wykonuje nasz trener Łukasz Frajtag. Do tego należy dodać perfekcyjną niemal grę z lotnym brakarzem. W tym bardzo trudnym elemencie byliśmy zabójczo skuteczni. Dodatkowo mentalnie zawodnicy potrafili wznieść się na wyżyny, a nie jest to takie proste”.

Zestawienie meczów:

STATSCORE FUTSAL EKSTRAKLASA

Rekord Bielsko-Biała 2-9, 1-6
Constract Lubawa 3-2, 2-2
Piast Gliwice 1-3, 2-3
Clearex Chorzów 6-1, 3-3
GI Malepszy Futsal Leszno 2-2, 3-4
Acana Orzeł Jelcz-Laskowice 3-3, 1-3
FC Toruń 2-0, 2-2
LSSS Team Lębork 3-3, 2-2
Dreman Komprachcice Opole 6-4, 3-5
MOKS Białystok 1-4, 7-2
Red Devils Chojnice 2-2, 3-2
AZS UW Wilanów 3-4, 2-2
Fit-Morning Gredar Brzeg 5-1, 3-0
AZS UŚ Katowice 5-1, 4-3
P.A. Nova Gliwice 5-3, 2-0
Gatta Zduńska Wola 5-0 (w), 3-6

PUCHAR POLSKI:

1/32: TAF Toruń 3-2
1/16: Podkowa Teqball Club 5-3
1/8: Red Devils Chojnice 6-2
1/4: Constract Lubawa 5-2 (p.d.)
1/2: LSSS Team Lębork 6-4, 4-4
finał: Piast Gliwice 3-3, 3-3, k.4-2

A skoro było o plusach, to warto zapytać o elementy, które szwankowały i nad którymi warto popracować przed kolejnymi rozgrywkami. „Od zawsze jedną z najgorszych cech naszego zespołu jest brak skuteczności. Na potwierdzenie tego można zerknąć do statystyk, w każdym niemal przegranym spotkaniu stworzyliśmy podobną lub większą liczbę sytuacji co rywale, ale nie zawsze przekładało się to na dobry rezultat. W dużej mierze tutaj decydują indywidualne umiejętności zawodników, jest zatem nad czym popracować” – wyjaśnia Rafał Gnybek.

W tajemniczy sposób menadżer zespołu wypowiada się na temat kadry na nowy sezon. Pewne są odejścia dwóch zagranicznych zawodników, a w innych miejsca szykowani są nowi futsaliści. „Przede wszystkim jesteśmy zadowoleni z tego, że udało się zatrzymać cały trzon naszego zespołu, złożony z wychowanków i osób, które są z nami od dawna. Z różnych powodów odeszło naszych dwóch stranieri, czyli Andrey Baklanov i Nukri Tchumburidze, szukamy oczywiście zastępców. Na pewno nie jest to zadanie łatwe, ale w temacie transferów, mamy dla naszych kibiców małą niespodziankę” – zakończył menadżer Red Dragons Pniewy, Rafał Gnybek.