fot. KS Futsal Rawicz

“Projekt futsalowy w Rawiczu ma spory potencjał i warto w niego inwestować” – podsumowanie sezonu Petro-Lawa KS Futsal Rawicz

Dla Petro-Lawy KS Futsal Rawicz to drugi z rzędu występ w II Wielkopolskiej Lidze Futsalu. Gołym okiem widać progres, który poczyniono w porównaniu z występami w rozgrywkach 2019/20. Ekipa z Rawicza szczególnie w meczach domowych potrafiła napędzić stracha rywalom, z którymi (mamy nadzieję) w przyszłym sezonie powalczy o wyższe lokaty w lidze. Podsumowania sezonu dokonał prezes klubu, Daniel Moeglich.

PETRO-LAWA KS FUTSAL RAWICZ

Fox Travel II Wielkopolska Liga Futsalu
Miejsce w tabeli: 6.
Ilość punktów: 7
Bilans spotkań: 2-1-9
Bilans bramek: 44-85

W rozgrywkach II Wielkopolskiej Ligi Futsalu w sezonie 2019/20 rawiczanie zdobyli 1 punkt. W minionych rozgrywkach udało się ich zdobyć 7. Klub się rozwija, idzie do przodu, ale jak ubiegłe rozgrywki wyglądają oczami prezesa? „Myślę, że mimo wszystko pozostaje niedosyt. W kilku meczach mogliśmy wyciągnąć lepszy wynik. Na pewno widać olbrzymi progres. Ciężko pracujemy nad poprawieniem organizacji w klubie i jego prawidłowym funkcjonowaniu oraz składem personalnym. Zaczęliśmy od zera, a w ciągu dwóch sezonów udało nam się pokazać, że projekt futsalowy w Rawiczu ma spory potencjał i warto w niego inwestować. Z roku na rok na pewno będziemy poprawiać swoje wyniki sportowe i budować futsalową markę w Rawiczu. Założyliśmy sobie kilka etapów budowania klubu. Ten pierwszy plan 6-letni skrupulatnie i konsekwentnie realizujemy. Wszystko przed nami” – mówił Daniel Moeglich.

KS Futsal Rawicz

W klubie w przerwie między-sezonowej doszło do kilku roszad personalnych, ale najwięcej emocji budziła zmiana trenera. Szkoleniowcem rawiczan został bowiem Sebastian Wojciechowski, zawodnik GI Malepszy Futsal Leszno, a także reprezentant Polski. Po roku współpracy można już coś więcej powiedzieć o efektach pracy i o tym, czy zmierza to w dobrym kierunku. „Sprowadzenie Sebastiana do Rawicza było dla nas ogromnym wydarzeniem. Momentalnie zaskarbił sobie serca kibiców i przede wszystkim zawodników. To on sprawił, że drużyna zaczęła kształtować swoje DNA. A praca, jaką wkłada w rozwój klubu, drużyny i futsalu w Rawiczu jest nie do przecenienia. Postać takiego trenera scaliła drużynę i pozwoliła wydobyć z chłopaków olbrzymie pokłady talentu i sportowego charakteru” – mówił prezes klubu.

Zestawienie meczów:

KKF Automobile Konin 1-6, 3-9
KP Wooden Villa/Lucart Energy Września 2-9, 0-11
Futsal Gostyń 4-5, 2-10
Tarnovia Tarnowo Podgórne 8-8, 2-8
Piast Poniec 2-3, 4-7
Perfecta Złotów 9-3, 7-6

KS Futsal Rawicz

Szczególnie dobrze ekipa z Rawicza radziła sobie w meczach domowych. Wprawdzie przytrafiły im się cztery porażki, ale dwie z nich były różnicą jednej bramki. Do tego Petro-Lawa dorzuciła we własnej hali zwycięstwo i remis. Sytuację na chłodno ocenia Daniel Moeglich: „Na pewno we własnej hali pomimo braku wsparcia trybun czuliśmy się pewniej. Nadal zbieramy doświadczenie i uczymy się futsalowego abecadła. Runda rewanżowa w naszym wykonaniu była już dużo lepsza. Może nie zawsze wyniki to odzwierciedlały, ale widzieliśmy to po przebiegu spotkań. Mieliśmy dobre pierwsze połowy, niestety w drugiej gdzieś ta koncentracja i braki kondycyjne decydowały o końcowym wyniku”.

A co jest do poprawy? Mecze wyjazdowe, spotkania z bardziej doświadczonymi zespołami, koncentracja w drugich połowach meczów? To z pewnością, ale prezes Moeglich optymistycznie patrzy na przyszłość i wierzy, że trzeci sezon ekipy z Rawicza będzie jeszcze lepszy niż poprzednie. „Jeżeli mamy się uczyć, to tylko od bardziej doświadczonych i ogranych zespołów. Myślę, że nasz trzeci sezon pokaże, może jeszcze nie w pełni, prawdziwe oblicze i jakość zespołu. Do zobaczenia w przyszłych rozgrywkach na ligowych parkietach przy wsparciu trybun i gorącym dopingu” – podsumował prezes Petro-Lawa KS Futsal Rawicz.

Warto wspomnieć, że w głosowaniu kibiców najładniejsza bramka sezonu była autorstwa jednego z zawodników ekipy z Rawicza – Bartka Machiego. To z pewnością duże wyróżnienie i motywacja do jeszcze bardziej wytężonej pracy.