Pierwsze kary Wydziału Dyscypliny

​W czwartek po raz pierwszy Wydział Dyscypliny Wielkopolskiego ZPN zajął się przewinieniami odnotowanymi w sezonie 2017/18. Najdotkliwsze kary za błędy regulaminowe poniosły Jarota Jarocin i Kania Gostyń.


​​​Początek sezonu uznać można za spokojny. Członkowie Wydziału musieli się zająć jedynie siedmioma przypadkami ukarania zawodników bezpośrednio czerwoną kartką. W zdecydowanej większości były to akcje ratunkowe, w związku z czym tylko wobec jednego zawodnika została orzeczona kara dyskwalifikacji w wymiarze dwóch spotkań, a pozostali pauzować będą jeden mecz. Aż dziewięć klubów za to musi zapłacić grzywny za otrzymanie przez ich graczy pięciu i więcej upomnień w trakcie jednego spotkania. Kary te w zależności od klasy rozgrywkowej wynoszą pomiędzy 100 a 200 złotych.

Głębiej do portfela sięgnąć będą musiały dwa kluby. Kania Gostyń ukarana została walkowerem za mecz wyjazdowy z SKP Słupca. Kania to spotkanie wygrała 1:0, ale wynik został zweryfikowany na walkower ze względu na występ nieuprawnionego zawodnika. Oprócz utraty punktów błąd ten kosztował klub 550 złotych. Aż dwa tysiące złotych musi natomiast zapłacić Jarota Jarocin. Zespół juniorów młodszych tego klubu w meczu ligi wojewódzkiej poprowadził trener bez ważnej licencji. Zgodnie z uchwałą Polskiego Związku Piłki Nożnej, przy takim przewinieniu sankcje są bardzo dotkliwe i z góry ustalone. Niedopatrzenie trenera kosztowało Jarotę aż 2000 złotych. Warto zatem zwrócić uwagę szkoleniowcom i sprawdzić, czy aby na pewno mają oni ważne uprawnienia do prowadzenia drużyn, by uniknąć niepotrzebnych kosztów. Przypomnijmy, że okres przedłużania licencji trenerskich w trybie zwyczajnym zakończył się 30 czerwca, teraz można uczynić to jedynie w trybie nadzwyczajnym, po dużo wyższych kosztach.

Z pełną treścią komunikatu z posiedzenia Wydziału zapoznać się można tutaj (klik!).