Trzy ligi, trzech liderów

Medyk Konin, Polonia Poznań i Kotwica Kórnik - trzy zespoły z Wielkopolski przewodzą stawce w swoich ligach w rozgrywkach kobiecych. Wielkopolskie kluby pewnie pokonują kolejne przeszkody i kroczą ku najwyższym laurom.


​Bezbłędny Medyk

Na przekór przewidywaniom niektórych ekspertów, Medyk Konin​ nadal pozostaje hegemonem w kobiecej Ekstralidze. Po czterech z rzędu tytułach doszło do sporych zmian kadrowych, co jednak jak się okazuje, nie wpłynęło na wyniki zespołu na podwórku krajowym. Zespół Romana Jaszczaka wygrał wszystkie dziewięć spotkań tracąc bramki zaledwie w dwóch, a samemu strzelając średnio pięć razy na mecz. Dokładnie tyle trafień zaaplikowały w ostatniej kolejce na wyjeździe drużynie Czwórki Radom. Nietypowym hattrickiem popisała się Patrycja Balcerzak, wszystkie gole zdobywając z... rzutów karnych.

Medyk jest bardzo blisko zapewnienia sobie miana najlepszej drużyny jesieni. Ma dwa punkty przewagi i jeden mecz mniej od Górnika Łęczna, którego podejmie pod koniec października u siebie. Zespół z Lubelszczyzny miał zdetronizować koninanki, ale stracił już pięć punktów w rozgrywkach, ostatnio sensacyjnie przegrywając u siebie z AZS PWSZ Wałbrzych.

Ekstraliga dla Poznania?

W I lidze znów bardzo dobrą jesień notując piłkarki Polonia Poznań. Już w poprzednim sezonie zespół z Harcerskiej ocierał się o awans spuszczając z tonu w końcówce rozgrywek, gdy terminarz trawiastych rozgrywek pokrywał się z meczami reprezentacji futsalowej i rozgrywkami piłki plażowej, w które zaangażowane były polonistki. Obecna jesień znów jest udana. Po dwóch remisach na początku, Polonia notuje serię czterech zwycięstw. Ostatnio zawodniczki odnotowały cenną wygraną z drugim zespołem SMS-u Łódź 1:0 po efektownej bramce Pauliny Liczbińskiej. W tabeli kroku polonistkom dorównuje jedynie spadkowicz z Ekstraligi, Sztorm Gdańsk. Trzeci jest Stomil Olsztyn, który na mecz do Poznania przyjedzie za dwa tygodnie.

Dobrze radzi sobie również drugi zespół Medyka. Wprawdzie koninianki nie mogą walczyć o awans do elity, ale potwierdzają, że zaplecze jest bardzo silne. Trzy zwycięstwa i dwa remisy dają obecnie czwartą lokatę.

Kotwica śladem Medyka

W drugiej lidze rywalizacja toczy się pod dyktando Kotwicy Kórnik. Podobnie jak Medyk w Ekstralidze, tak i Kotwica dwa poziomy niżej kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. W efekcie po siedmiu spotkaniach zespół ma już pięć punktów przewagi nad drugim Orłem Wałcz, który na dodatek ma rozegrane o jedno spotkanie więcej. Zagrożeniem dla kórniczanek może być Polonia Środa Wielkopolska, która również jeszcze nie przegrała, a bilans 4-2-0 daje na razie 14 punktów i miejsce trzecie. Dwa najlepsze wielkopolskie zespoły zmierzą się na koniec jesieni, 12 listopada w meczu przełożonym z pierwotnego terminu z powodu powołań polonistek do reprezentacji województwa.

Bardzo dobrze prezentuje się również GSS Grodzisk Wielkopolski, choć szósta pozycja może być przyjmowana z lekkim niedosytem. Drużyna ta z niemal wszystkimi rywalami z czołówki grała jednak na wyjazdach i przegrywała nieznacznie, niewykluczone więc, że w końcowym rozrachunku sezonu znajdzie się wyżej niż obecnie. Dodajmy, że wspomniana trójka przedstawicieli Wielkopolski poprzedni sezon kończyła na miejscach 2-4. Dobra jesienna dyspozycja jest zatem potwierdzeniem dobrze wykonywanej pracy.

Coraz śmielej poczyna sobie na trzecim froncie beniaminek, Lipno Stęszew. Po wysokich porażkach na początku sezonu, ostatnio drużyna wygrała dwa spotkania i awansowała na 10. pozycję.