Miesięcznik REDBOX V ligi – wrzesień 2026

Drugi miesiąc zmagań w REDBOX V lidze dobiegł końca, a w związku z tym nadeszła pora na drugą odsłonę naszego miesięcznika. Niektórym zespołom udało się podtrzymać dobrą, sierpniową formę. Część drużyn po dobrym rozpoczęciu sezonu zderzyła się z przysłowiową ścianą, a jeszcze innym udało się wrócić na właściwe tory i zdobyć pierwsze punkty.

Jordan Bilski • 02.10.2026

Miesięcznik REDBOX V ligi – wrzesień 2026

Maciej Szpakowski/Wiara Lecha Poznań

Pierwszą zmianę widzimy już spoglądając na lidera pierwszej grupy. Stanowisko przy wierszu w tabeli oznaczonym numerem „1” objęła Warta Międzychód, detronizując Zamek Gołańcz. Drużyna z Międzychodu prezentuje w tym sezonie stabilną formę i jak na razie pewnie zmierza ku upragnionemu powrotowi do MetaLaser IV Ligi. We wrześniu zaliczyła trzy zwycięstwa i jeden remis, dzięki czemu pozostaje jedyną drużyną w tej grupie, która nie ma jeszcze na swoim koncie choćby jednej porażki w trwającym sezonie. W ogólnym rozrachunku zawodnicy Warty mają już 20 oczek i trzy punkty przewagi nad drugą Naszą Dyskobolią, z którą zmierzyli się w 6. kolejce. Mecz ten zakończył się remisem 1:1. Klub z Grodziska Wlkp. natomiast, mimo dwóch remisów w tym miesiącu, awansował w ligowej tabeli na drugą pozycję. Zwycięstwa udało mu się odnieść dwukrotnie na wyjeździe – najpierw w 7. Kolejce z Koroną Stróżewo oraz kolejkę później, rozbijając Noteć Dziębowo aż pięć do dwóch.

Na trzecim stopniu podium, po ośmiu kolejkach, znajduje się Wełna Skoki. W 5. kolejce okazała się być pierwszą drużyną, której udało się pokonać ówczesnego lidera – Zamek Gołańcz – i to aż 3:0. Później Wełna zanotowała bezbramkowy remis w meczu przeciwko Polonii Jastrowie, cenne zwycięstwo 2:1 z Tarnovią oraz kolejny remis, tym razem 1:1, w Zbąszyniu, gdzie mierzyła się z miejscową Obrą. Drugi miesiąc rozgrywek kończą zatem z 17 punktami, co na półmetku pierwszej rundy daje już powody do optymizmu. Solidne cztery tygodnie także za Spartą Oborniki. W prawdzie nie udało jej się zwyciężyć w najważniejszym spotkaniu z liderem, w którym przegrali 0:3, ale wyjazdowe zwycięstwo w Złotowie, czy pewne 4:0 u siebie przeciwko Kłosowi Gałowo na pewno skutecznie pudrują tę porażkę w przekroju całego miesiąca.

Aż 19 trafień mogli oglądać kibice Tarnovii Tarnowo Podgórne w jej wrześniowych starciach. Nudno nie było, lecz z pewnością woleliby oni poświęcić część tych trafień na rzecz większej liczby zdobytych punktów, bo drużyna ta zebrała tylko 6 na 12 możliwych. Bolesna była porażka 1:4 z niżej notowaną Spartą Szamotuły, a także 1:2 w meczu z Wełną Skoki. Z drugiej strony dwa zwycięstwa na wyjeździe (4:1 z Lubuszaninem i 4:2 z GKS-em Golęczewo) to naprawdę dobre wyniki, które pozwoliły drużynie z Tarnowa Podgórnego na zachowanie pozycji w top 5. Szósta lokata na ten moment należy do Polonii Jastrowie, u której wrzesień stał pod znakiem remisów. Aż trzy jej mecze kończyły się podziałem punktów: 2:2 w spotkaniu ze Spartą Szamotuły, 3:3 ze Spartą Oborniki oraz bezbramkowo w Golęczewie. Do tego porażka na wyjeździe 2:3 z Lubuszaninem, która na pewno nie pomogła w budowaniu okazałej zdobyczy punktowej. Na siódme miejsce, dość niespodziewanie, spadła drużyna Zamka Gołańcz. W pierwszych czterech kolejkach zdobyła komplet 12 punktów, a teraz, po ośmiu spotkaniach, mają ich… tyle samo. Cztery mecze i cztery porażki z rzędu, w tym jedna z Lubuszaninem Trzcianka po walkowerze, co mogło nieco podciąć skrzydła graczom z Gołańczy na następne spotkania. Nie pozostaje im nic innego jak powalczyć w październiku o powrót do właściwej formy – tej, którą prezentowali w sierpniu.

Korona Stróżewo w tym miesiącu mierzyła się zarówno z pierwszą Wartą Międzychód, jak i z drugą Naszą Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski. Nie był to więc łatwy rozkład jazdy na te cztery kolejki. W obu tych spotkaniach piłkarze ze Stróżewa musieli uznać wyższość rywali, za to w dobrym stylu pokonali na wyjeździe Noteć Dziembowo (4:3) oraz udało im się zremisować 1:1 ze Spartą Oborniki. Finalnie do swojego dorobku dołożyli więc cztery punkty i dzięki temu są aktualnie na 8. pozycji. Podobny układ punktowy w tym miesiącu po stronie Klubu Piłkarskiego z Piły. Zaczęli od remisu z Lubuszaninem Trzcianka, następnie zwyciężyli 2:1 ze Spartą Złotów, a później dwukrotnie punkty zgarniali rywale. Najpierw Kłos Gałowo zwyciężając 2:1, a w ostatniej kolejce Warta Międzychód pokonując zespół z Piły 1:0. Na 11. miejscu w tabeli grupy pierwszej znajduje się Kłos Gałowo. W tym miesiącu zdobył on ważny punkt w meczu z wiceliderem, a także zwyciężył z plasującymi się wyżej rywalami - KP Piłą i Zamkiem Gołańcz. Przegrali raz, ale dotkliwie, we wcześniej już wspominanym spotkaniu ze Spartą Oborniki (4:0).

Z piłkarskiego urlopu wróciła do nas we wrześniu Sparta Szamotuły. Aż osiem z dziewięciu punktów zdobyła ona w ostatnich czterech meczach. Złożyły się na to dwa remisy (2:2 przeciwko Polonii Jastrowie i 0:0 z Golęczewem) i dwa zwycięstwa, w tym imponujące 4:1 z Tarnovią i 5:3 z Obrą Zbąszyń. W tabeli za drużyną z Szamotuł jest imienniczka ze Złotowa, która we wrześniu zdobyła 4 punkty, pokonując Zamek Gołańcz i remisując z drużyną Polonii Jastrowie. Pierwsze punkty we wrześniu zdobyła Obra Zbąszyń. Ekipa ta rozpędziła się i w ostatnich tygodniach udało się zdobyć jej ich aż siedem. Zwycięstwa 4:1 w spotkaniach z Notecią Dziębowo i GKS-em Golęczewo oraz remis 1:1 z Wełną Skoki to wyniki, dzięki którym Obra skutecznie odbiła się od „dna” i powoli pnie się coraz wyżej. Kolejnymi drużynami którym w końcu udało się przełamać pasmo porażek są wspominane już GKS Golęczewo i Noteć Dziębowo, które na ten moment zamykają tabelę w pierwszej grupie REDBOX V ligi. W bezpośrednim starciu drużyny te podzieliły się punktami, natomiast drużynie z Golęczewa udało się jeszcze urwać punkt, kiedy mierzyła się ona ze Spartą Szamotuły.

Przechodząc do osiągnięć indywidualnych - to właśnie zawodnik Sparty - Bartosz Bielejewski, pewnie wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców. W 8 meczach trafił do siatki już 10 razy. Za jego plecami w tejże klasyfikacji dwóch graczy Warty Międzychód – Michał Gucia oraz Błażej Hirszfeld, którym udało się skierować futbolówkę poza linię bramkową sześciokrotnie w tym sezonie.

Sprawdź pełną tabelę i komplet wyników REDBOX V Ligi grupy 1 - KLIKNIJ TUTAJ

W grupie drugiej na prowadzeniu niezmiennie Wiara Lecha Poznań, która jednak wrzesień rozpoczęła od pierwszej straty punktów. Podopieczni Łukasza Kubiaka w 5. Kolejce ulegli Unii II Swarzędz, przegrywając 2:1. Następne spotkania to już powrót do ich standardowej w tym sezonie formy. Zwycięstwa 4:0 ze Słupeckim SKP, 5:2 z Poznańską 13 i 4:2 z Lechią Kostrzyn, pozwoliły popularnej DWL-ce na pozostanie na miejscu gwarantującym grę na piątym poziomie rozgrywkowym w przyszłym sezonie. Nie są jednak osamotnieni w walce o końcowy triumf, bowiem tuż za ich plecami, z zaledwie jednym punktem mniej, uplasowały się ekipy Pompy Team Jarosławiec i Stelli Luboń. Ta pierwsza również poprzedni miesiąc zaczęła bez zwycięstwa. Remis w starciu z Pompą wywalczyła 1922 Lechia Kostrzyn (3:3). Stella natomiast podzieliła się punktami tydzień później, kiedy mierzyła się z wilczyńskimi Wilkami. Pozostałe mecze to jednak komplety punktów po obu stronach – jak przystało na drużyny z czuba tabeli. Tuż poza podium – UKS Śrem, który także w 5. kolejce nie uchronił się od remisu. UKS zremisował wówczas z Wilkami Wilczyn 1:1. Następnie odnotował wysokie zwycięstwo w meczu przeciwko drugiej drużynie Unii Swarzędz (5:0), nieco mniej imponujące 1:0 z SKP, a na koniec jeszcze bardziej pokaźne 6:0 z Poznańską 13. Po ośmiu kolejkach zespół ze Śremu może się pochwalić 15 punktami, podobnie jak wspominany już zespół z Wilczyna. Poza dwoma opisywanymi remisami dorzucił on jeszcze jeden remis z Wartą II Poznań (3:3) i wyjazdowe zwycięstwo 6:2 z Polaninem Strzałkowo. Kolejną drużyną z 15 oczkami jest Olimpia Koło, która w minionym miesiącu zdobyła nieco mniej niż połowę swoich wszystkich punktów, do czego przyczyniły się dwa zwycięstwa (3:2 z Kłosem Zaniemyśl i 2:0 z Tulisią Tuliszków) i remis w meczu z Lechią Kostrzyn (2:2). Bez punktów Olimpia wracała ze spotkania w Środzie Wielkopolskiej, gdzie mierzyła się z Pompą Team Jarosławiec.

Nierówną formą we wrześniowych zmaganiach legitymował się Kłos Zaniemyśl. Poza porażką z Olimpią, pokonał ich także zespół rezerw Polonii Środa Wielkopolska. Trzy punkty zdobywał natomiast w starciach z Tuliszkowem (3:1) i Kazimierzem Biskupim (7:1), co składa się na całokształt 13 punktów po ośmiu kolejkach. Taką samą ilość punktów zgromadziła również Unia II Swarzędz. Ubiegłe 30 dni były dla niej jak sinusoida. Zawodnicy ze Swarzędza rozpoczęli od zwycięstwa z Wiarą Lecha, by w następnym spotkaniu ulec aż 0:5 Śremskiemu UKS-owi, a jeszcze tydzień później 1:2 Stelli Luboń. Powrót na zwycięski szlak przyniosła 8. kolejka, w której po zaciętym starciu pokonali 3:2 drugi zespół Warty Poznań, który na pewno września nie zaliczy do udanych miesięcy. Spadek o siedem pozycji w dół i brak zwycięstwa, za to trzy remisy i to trzykrotnie 3:3 (z Polonią II Środa Wielkopolska, Polonusem Kazimierz Biskupi i Wilkami Wilczyn). Dla Polonii ten remis był oczywiście wynikiem przynajmniej przyzwoitym – jak i cały ten miesiąc, bo poza tym podziałem punktów dwukrotnie udało jej się strzelić więcej bramek niż rywal (5:2 vs Polanin Strzałkowo, 4:1 vs Kłos Zaniemyśl), a porażkę odniosła tylko w derbowym starciu z wiceliderem - Pompą Team - przegrywając 2:3.

Miejsce numer 11 to na ten moment własność SKP Słupca. Osiem rozegranych spotkań i tyle samo punktów na ich koncie. Do swojego dorobku w tym miesiącu słupecki SKP dorzucił tylko jeden remis (2:2 z Poznańską 13). Oprócz tego rozegrali trzy trudne spotkania z rywalami klasyfikowanymi na ten moment w najlepszej czwórce, czyli Wiarą Lecha (0:4), Stellą Luboń (1:3) i UKS-em Śrem (0:1). Z kolei Lechia Kostrzyn, mimo braku zwycięstwa w tym miesiącu, podwoiła swój stan punktowy. Jej piłkarze napsuli krwi rywalom w starciach z drużynami z Jarosławca i Koła, które licząc na trzy punkty przed własną publicznością, musiały zadowolić się jedynie jednym. Do tego zawodnicy szkoleniowca Arkadiusza Skuzy dorzucili jeszcze bezbramkowy remis z Poznańską 13. Argumentów do urwania choćby punktu zabrakło dopiero w meczu 8. kolejki z Wiarą Lecha, kiedy to przegrali 2:4 na własnym boisku. Po dwóch miesiącach w tym sezonie 6 punktów i dalekie, 12 miejsce.

Na swoje pierwsze punkty do 5. Kolejki czekał Polanin Strzałkowo, a ostatecznie zdobył je w wyjazdowym spotkaniu z Tulisią Tuliszków, pokonując rywali 3:1. Na powtórkę nie trzeba było długo czekać, bo już dwie kolejki później pokonali także Polonusa (4:2). W międzyczasie przed własną publicznością przegrali 2:5 z Polonią II Środa i w ostatniej wrześniowej kolejce aż 2:6 w meczu przeciwko drużynie z Wilczyna. Następna w tabeli Poznańska 13 punkty na swoim koncie w prawdzie już miała, ale każde następne mogą się okazać dla niej niezwykle ważne w ostatecznym rozrachunku tego sezonu. Z tego powodu remisy z drużynami takimi jak SKP Słupca (2:2) czy Lechia Kostrzyn (0:0) to mimo wszystko wyniki „na plus”. Trudniej w ten sposób ocenić dotkliwe porażki, jak ta 2:5 z Wartą II Poznań czy 0:6 w Śremie, lecz sumarycznie na pewno nie było to najgorsze 30 dni dla zawodników z Poznania.

Ostatnie dwie pozycje w tej grupie należą do reprezentantów powiatu konińskiego, czyli Tulisii Tuliszków i Polonusa Kazimierz Biskupi. Obie drużyny w ubiegłym miesiącu nie dołożyły do swojego konta punktów. Jakimś pocieszeniem dla ich kibiców może być faktu, że w następnym miesiącu już na pewno takiej sytuacji nie będzie, gdyż drużyny te będą mierzyły się w bezpośrednim starciu w ramach 11. kolejki REDBOX V ligi.

Spoglądając w klasyfikację strzelców widzimy dwóch zawodników z ośmioma trafieniami – są nimi: Krystian Pawlak (UKS Śrem) i Szymon Doba (Polonia II Środa Wielkopolska). Na najniższym stopniu podium znalazł się Kacper Wybieralski z Warty II Poznań, który strzelił dotychczas 7 goli.

Sprawdź pełną tabelę i komplet wyników REDBOX V Ligi grupy 2 - KLIKNIJ TUTAJ

Bez zmian jeśli chodzi o układ podium w 3. grupie wielkopolskiej REDBOX V ligi względem poprzedniego wydania miesięcznika. Na pierwszym miejscu wciąż Orzeł Kawęczyn i niewiele wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić, ponieważ zawodnicy z Kawęczyna prezentują wyśmienitą formę i mogą pochwalić się kompletem punktów na półmetku rundy jesiennej. Nie sposób jednak nie pochwalić również pozostałych drużyn z czołowej trójki, czyli Korony Piaski i Jaroty Jarocin, które także nie przegrały jeszcze meczu w obecnym sezonie – a Jarota jako jedyna nie straciła nawet jednej bramki. W bezpośrednim starciu tych dwóch drużyn w 5. kolejce padł bezbramkowy remis. Korona dołożyła do tego w tym miesiącu zwycięstwa 4:0 z rezerwami kaliskiego KKS-u, 5:0 z Orlą Jutrosin i skromne 1:0 z Centrą Ostrów Wielkopolski, co skutecznie odcięło ją od kontaktu z pierwszą trójką w tabeli. Z kolei Jarota wróciła do domu z imponującym zwycięstwem 7:0 z meczu z Dąbroczanką Pępowo oraz pokonała u siebie Rawię Rawicz (2:0) i KKS 1925 II Kalisz (3:0).

Centra Ostrów nie odpuszcza pogoni za czołówką i – patrząc na wyniki – można ją wskazać jako kolejną drużynę, która poziomem zdecydowanie przewyższa większość rywali. Tylko w ostatnich czterech meczach zdobyła ona 19 bramek, wygrywając kolejno 5:1 z Tęczą-Osa Osieczna, 2:0 z Poloną 1912 Leszno II Dąb Zaborowo i 12:3 z Koroną Wilkowice. Przesuwając się w głąb tabeli, na 5. pozycji odnajdziemy LKS Jankowy 1968. Wrzesień był solidnym miesiącem w ich wykonaniu. 4:1 w spotkaniu przeciwko Zawiszy Łęka Opatowska, następnie 5:1 z Rawią Rawicz, czy w końcu 8:0 na wyjeździe z Sokołem Bralin. Nie brakowało jednak potknięcia, które rzuca delikatny cień na ostatnie osiągnięcia zespołu z Jankowów. Chodzi oczywiście o porażkę z 19 września, kiedy to mierzyli się na własnym stadionie z Krobianką i przegrali 1:2. Niżej w tabeli widzimy dwa zespoły z 11 punktami – drugi zespół Polonii Leszno oraz Rawię Rawicz. Oba te zespoły ze zmiennym szczęściem wypadały we wrześniowych spotkaniach. Polonia pokonała Orlę Jutrosin (4:2) i Polonię Marcinki Kępno (4:0), lecz sama pokonana została przez lidera - Orła Kawęczyn - aż 0:5 oraz Centrę Ostrów Wielkopolski, z którą zespół z Leszna przegrał 0:2. Z kolei Rawia trzy punkty wywiozła z Pępowa, gdzie zwyciężyła 2:0. Punkt udało im się zdobyć w meczu z Krobianką Krobia, a wyższość rywali uznawali w ubiegłym miesiącu dwukrotnie: pierwszy raz z LKS-em Jankowy, a drugi w spotkaniu przeciwko Jarocie Jarocin.

Jeśli ktoś zasługuje na miano ligowego Robin Hooda, to zdecydowanie jest to Krobianka. Tylko w ubiegłym miesiącu oddała punkty dziesiątej w tabeli Polonii Marcinki Kępno czy piętnastemu Zawiszy Łęka Opatowska, a pozbawiła zdobyczy punktowej opisywane wyżej zespoły LKS-u Jankowy i Rawii Rawicz. Jak na razie po ośmiu spotkaniach zawodnicy klubu z Krobii zdobyli 10 punktów. Tyle samo zebrali również gracze drugiego zespołu kaliskiego KKS-u, którym także zdarza się oddać punkty niżej notowanemu rywalowi, o czym przekonaliśmy się w 5. kolejce, kiedy to właśnie w starciu z KKS-em II Kalisz swój drugi punkt w tym sezonie zdobyła Korona Wilkowic,. 

We wrześniu 2/3 swojego dotychczasowego dorobku punktowego zdobyła Polonia 1908 Marcinki Kępno, a to za sprawą zwycięstw z Krobianką (2:1) i Tęczą-Osa Osieczna (2:0). Niespodziewanie, w ubiegłym miesiącu Polonię pokonał Sokół Bralin (3:2). Orla Jutrosin swoje jedyne wrześniowe zwycięstwo odniosła w spotkaniu z ostatnią Koroną Wilkowice. Poza tym meczem mierzyli się jeszcze z Orłem Kawęczyn (porażka 1:3), Koroną Piaski (porażka 0:5) i Dąbroczanką Pępowo (porażka 0:3). Dość podobnie do zespołu z Jutrosina w kolejkach 5-8 wypadła Tęcza-Osa Osieczna. Również jedno zwycięstwo z drużyną z dołu tabeli (6:0 vs Zawisza Łęka Opatowska), a poza nim dwie wysokie porażki (1:5 vs Centra Ostrów Wielkopolski i 1:7 vs Orzeł Kawęczyn) i jedna o nieco mniejszych rozmiarach, bo „tylko” 0:2 z Polonią 1908 Marcinki Kępno.

13. w tabeli Dąbroczanka Pępowo swoje jedyne punkty w ubiegłym miesiącu zdobyła w meczu 8. kolejki, podejmując u siebie Orlę Jutrosin. Po końcowym gwizdku na tablicy wyników widniał wówczas wynik 3:0 dla gospodarzy. Sokół Bralin swoje 3 punkty w tym miesiącu wywalczył w spotkaniu z Polonią Marcinki Kępno (3:2). Z pewnością liczyli w tym miesiącu na więcej, ale drużyna z Łęki Opatowskiej miała na to inne plany i pozbawiła ich nawet remisu w meczu 7. kolejki, pokonując swoich rywali 3:2. Było to pierwsze zwycięstwo Zawiszy w tym sezonie, poprzedzone remisem 2:2 z Krobianką Krobia z 6. kolejki. Na 16. pozycji, wciąż w poszukiwaniu pierwszego zwycięstwa w tym sezonie – Korona Wilkowice.

W trzeciej grupie zrobiło się ciasno, jeśli chodzi o wyścig po tytuł Króla Strzelców. Aż trzech zawodników o usposobieniu ewidentnie ofensywnym trafiło do siatki już 8 razy. Mowa o Krzysztofie Krzysztofowiczu (Orzeł Kawęczyn), Jakubie Kłobusku (Centra 1946 Ostrów Wielkopolski) i Michale Kucharskim (Centra 1946 Ostrów Wielkopolski). Na 4. miejscu ex aequo Jhon Orozco Ortega – zawodnik LKS Jankowy – oraz Adam Majewski z Orła Kawęczyn.

Sprawdź pełną tabelę i komplet wyników REDBOX V Ligi grupy 3 - KLIKNIJ TUTAJ

Aktualności

Zapowiedź 10. kolejki MetaLaser IV Ligi

02.10.2026 • Rafał Wandzioch

Zapowiedź 10. kolejki MetaLaser IV Ligi

Ligowi sąsiedzi zmierzą się w Gnieźnie, a w Swarzędzu dojdzie do konfrontacji beniaminków. Z drużyn

Czytaj więcej
Od marzeń do spotkania z reprezentacją Polski. Zwycięzcy XXVI edycji Pucharu Tymbark zadali pytania

01.10.2026 • Polski Związek Piłki Nożnej

Od marzeń do spotkania z reprezentacją Polski. Zwycięzcy XXVI edycji Pucharu Tymbark zadali pytania

Zwyciężczynie i zwycięzcy XXVI edycji Pucharu Tymbark spełnili swoje największe piłkarskie marzenia – spotkali

Czytaj więcej
Polonia III Środa Wielkopolska z Pucharem Polski Kobiet na szczeblu Wielkopolskiego ZPN!

01.10.2026 • Rafał Wandzioch

Polonia III Środa Wielkopolska z Pucharem Polski Kobiet na szczeblu Wielkopolskiego ZPN!

Trzecioligowy zespół Polonii Środa Wielkopolska zwyciężył w rozgrywkach Pucharu Polski Kobiet na Szczeblu

Czytaj więcej
Medyk lub Polonia – dla kogo Puchar Polski Kobiet?

29.09.2026 • Rafał Wandzioch

Medyk lub Polonia – dla kogo Puchar Polski Kobiet?

W ostatni dzień września rozstrzygnie się rywalizacja o Puchar Polski Kobiet na szczeblu Wielkopolskiego ZPN.

Czytaj więcej

WZPN wykorzystuje pliki cookie w celach statystycznych, funkcjonalnych, oraz do personalizacji reklam. Klikając „akceptuję” wyrażają Państwo zgodę na użycie wszystkich plików cookie. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, prosimy o zmianę ustawień lub opuszczenie serwisu. Aby dowiedzieć się więcej, prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką Cookies zawartą w Polityce Prywatności..

Akceptuję Ustawienia cookies

Ustawienia cookies

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Spośród nich pliki cookie, które są sklasyfikowane jako niezbędne, są przechowywane w przeglądarce, ponieważ są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie stron trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.