Podsumowanie 6. kolejki MetaLaser IV Ligi
Zmiany w górnych rewirach tabeli – porażki do zera poniosły ekipy, które do sobotnich spotkań przystępowały na dwóch czołowych lokatach. Piast przegrał w Gołuchowie, a Polonia musiała uznać wyższość Kłosa przed własną publicznością. Potknięcia rywali wykorzystała Pogoń.
Rafał Wandzioch • 07.09.2026
Nielba Wągrowiec
Zespół z Nowych Skalmierzyc w szóstej serii gier mierzył się z LFDG Polonią. W Lesznie bramki padły dopiero w ostatnich dziesięciu minutach – w 80. gości na prowadzenie wyprowadził Patryk Banasiak, natomiast w 88. ich zaliczkę do dwóch trafień podwoił Raniś. Gospodarze walczyli do ostatnich sekund, czego efektem było trafienie kontaktowe w pierwszej doliczonej minucie. Na odwrócenie losów rywalizacji było już jednak za późno. Piłkarze Pogoni już po zejściu z boiska wiedzieli, że zaliczą awans w tabeli, bowiem w tym samym czasie swój mecz rozgrywał Piast Kobylnica. Dotychczasowy lider poległ w Gołuchowie i do Kobylnicy powrócił z bagażem trzech bramek – do siatki trafiali dwukrotnie Latusek i raz Kidoń. Niespodziewanie z potknięcia Piasta nie była w stanie skorzystać Polonia Golina, która mierzyła się na własnym obiekcie z Kłosem. Zespół z Budzynia przystępował do tego pojedynku z zaledwie jednym punktem na koncie, a pomimo tego z trudnego terenu wywiózł zwycięstwo! Kibiców z północy województwa swoimi trafieniami ucieszyli Schreiber i Roth.
Dwa starcia z udziałem beniaminków zakończyły się zwycięstwami gospodarzy w stosunku 4:3 – w Gnieźnie oraz w Kościanie. Mieszko szybko, bo w ciągu zaledwie 16 minut, osiągnął dwubramkowe prowadzenie, jednak po zmianie stron to ataku przeszli goście z Kamionek. Trzy gole z rzędu – autorstwa Olejniczaka, Wacha i Torby – sprawiły, że przed zawodnikami z Grodu Lecha ponownie stanęło widmo porażki. W końcówce jednak byli w stanie odzyskać prowadzenie – na trzy minuty przed końcem podstawowego czasu wyrównał Niemczyk, a trafienie na wagę triumfu w szóstej dodanej przez arbitra dołożył Siedlecki.
Inny scenariusz miał mecz w Kościanie – choć po pierwszej połowie tam również gospodarze mieli dwa trafienia przewagi. Na kwadrans przed końcem Meblorz dzięki uderzeniu Bordycha zyskał kontakt, na co jednak gospodarze znaleźli odpowiedź. Wynik do ostatnich sekund stał jednak pod znakiem zapytania, bowiem w 86. goście ponownie zyskali kontakt, gdy bramkę na swoje konto zapisał Piechocki. Ostatecznie jednak wszystkie oczka pozostały w Kościanie.
Zwycięstwo w ostatnich sekundach zapewniła sobie także Ostrovia, która w miniony weekend udała się w delegację do Gostynia. Wszystkie trzy bramki padły w drugi ej połowie, a po godzinie gry strzelanie rozpoczął Derwich. Po nieco ponad dwudziestu minutach dla gospodarzy wyrównał Przybyszewski, jednak w doliczonym czasie szalę zwycięstwa na stronę gości przechylił Kramarczyk. Mniej emocji było starciu ekip z północy – w Wągrowcu Polonia Chodzież zwyciężyła 3:0.
Blisko roztrwonienia szybko zbudowanej zaliczki byli w sobotę piłkarze z Konina. Górnicy świetnie weszli w mecz w Śremie, bowiem w 22. minucie prowadzili już 3:0. Wynik spotkania otworzył Baibula, kilkadziesiąt sekund później podwyższył Arboleda, a strzelanie po stronie gości zakończył Furdetskyi. W reakcji na to w ciągu minuty Warta również po raz pierwszy zameldowała się w protokole, gdy bramkarza z wschodniej części regionu pokonał Szczublewski. Po zmianie stron jedynego gola zapisał na konto gospodarzy Djal, a trafienia wyrównującego kibice zasiadający na trybunach w Śremie się nie doczekali.
Jedyny remis w szóstej serii spotkań padł w Pobiedziskach, gdzie Huragan podzielił się punktami z Astrą Meble Stolrus Krotoszyn. Wszystkie bramki kibice zobaczyli między 40., a 60. minutą. Piłkarze z Pobiedzisk pięć minut po zmianie stron prowadzili już 2:0 (trafiali Pech i Siewkowski), jednak wtedy w ciągu zaledwie 240 sekund goście doprowadzili do wyrównania po strzałach Golińskiego i Nowaka. Taki rezultat utrzymał się już do końca.
Komplet wyników 6. kolejki MetaLaser IV Ligi
Mieszko Gniezno - Avia Kamionki 4:3 (2:0)
LFDG Polonia 1912 Leszno - Pogoń Nowe Skalmierzyce 1:2 (0:0)
LKS Gołuchów - Piast Kobylnica 3:0 (0:0)
Warta Śrem - Górnik Konin 2:3 (1:3)
Nielba Wągrowiec - Polonia Chodzież 0:3 (0:3)
Obra 1912 Kościan - Meblorz Swarzędz 4:3 (3:1)
Huragan Pobiedziska - Astra Meble Stolrus Krotoszyn 2:2 (1:0)
Kania Gostyń - Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski 1:2 (0:0)
Polonia Golina - Kłos Budzyń 0:2 (0:1)

