Zapowiedź 4. kolejki MetaLaser IV Ligi
Czwartoligowa karawana się nie zatrzymuje – po zaledwie dwóch dniach przerwy drużyny MetaLaser IV Ligi ponownie wybiegną na boisko! Bardzo ciekawie zapowiada się mecz w Kobylnicy, gdzie na teren lidera przyjedzie spadkowicz z Betclic 3. Ligi.
Rafał Wandzioch • 21.08.2026
Magdalena Włodarczak
O godzinie 14:00 Piast podejmie Pogoń Nowe Skalmierzyce. Zespół z Kobylnicy to w tym momencie jedyna ekipa w lidze, która nie straciła jeszcze punktu. Gdy poprzednio wybiegła na swoją murawę, to rozgromiła rywali z Ostrowa aż 7:0. Drużyna z Nowych Skalmierzyc wydaje się jednak być bardziej wymagającym rywalem, gdyż pomimo mniejszej liczby punktów wciąż nie zaznała goryczy porażki. Dla gospodarzy może to być pierwszy poważny sprawdzian, bowiem we wcześniejszych spotkaniach grali z rywalami z drugiej połowy stawki.
Zanim jednak pierwszy gwizdek zabrzmi w Kobylnicy, rozpoczną się mecze na trzech innych obiektach. Równo w samo południe na murawę wybiegną zawodnicy w Pobiedziskach, Gnieźnie i Gołuchowie. Na piłkarzy Huraganu czeka nie lada wyzwanie – zwłaszcza biorąc pod uwagę ich formę w ostatnich pojedynkach – bowiem zmierzą się z Górnikiem Konin. Drużyna ta, po porażce z Polonią Golina na inaugurację, rozpędziła się, dwukrotnie wygrywając. Huragan zaś cały czas nie zdobył ani jednego punktu. W podobnej sytuacji jest Meblorz, który zagra na wyjeździe z Mieszkiem. Drużyna z Gniezna gra na razie w kratkę – albo wysoko wygrywa, albo dotkliwie przegrywa. Pomimo tego w sobotnim meczu to ona wyjdzie na boisko w roli faworyta. Serię „południowych” spotkań zakończy starcie dwóch niepokonanych zespołów, będących jednak w całkowicie innych nastrojach. LKS Gołuchów bowiem jest na podium z siedmioma punktami, natomiast Polonia Chodzież cały czas czeka na zwycięstwo, remisując wszystkie dotychczasowe spotkania.
W 4. serii gier zobaczymy kolejny pojedynek między drużynami z północnej części województwa – Nielba podejmie Kłos Budzyń. Zespół z Wągrowca wydaje się powoli rozkręcać i po porażce na inaugurację był w stanie po razie zwyciężyć i zremisować. Beniaminek natomiast jak do tej pory jedyny punkt wywalczył w starciu z innym rywalem ze strefy pilskiej – Polonią. Pierwszy gwizdek w Wągrowcu o 15:00.
Kolejkę zamkną cztery spotkania zaplanowane na 16:00. Do Kościana przyjedzie Warta Śrem, która zrehabilitowała się po wysokiej porażce z Mieszkiem, wygrywając w środę z Huraganem. Obra spróbuję dokonać podobnej sztuki, odsuwając od kibiców wspomnienia sprzed kilku dni, gdy również na własnym obiekcie uległa rywalowi z Gołuchowa. Gospodarze wyjdą na ten mecz w roli faworyta, jednak nie tak wielkiego jak mogło się wydawać jeszcze kilka dni temu. Sporym wyzwaniem jest wskazanie takowego w starciu ekip, które wybiegną na boisko w Gostyniu, bowiem na mecz z Kanią przyjedzie najlepiej spisujący się na starcie sezonu beniaminek – Astra Meble Stolrus Krotoszyn.
Trudne zadanie stoi przed Avią, która natchniona premierowym zwycięstwem na czwartoligowym szczeblu pojedzie do Goliny. Polonia, pomimo straty punktów w Krotoszynie, dalej wydaje się być jednym z głównym faworytów do zajęcia czołowych miejsc na koniec sezonu. By jednak było to możliwe musi wygrywać z beniaminkami. Gospodarz będzie także faworytem w Lesznie, do którego przyjedzie Ostrovia. Zespół ten jeszcze nie wygrał a w jednym do tej pory meczu w delegacji przegrał aż 0:7. Z drugiej strony, na własnej ziemi w kampanii 2026/27 Leszczynianie również jeszcze nie zatriumfowali. Jest więc spora szansa, że któraś z ekip przełamie w sobotę swoją niekorzystną serię.

