Podsumowanie 2. kolejki MetaLaser IV Ligi
Gorąca sobota nie osłabiła strzeleckich zapędów wielkopolskich czwartoligowców! Na czterech stadionach padło co najmniej siedem goli – a rekordowe pod tym względem było spotkanie w Gnieźnie. Trzy zespoły dalej mogą poszczycić się kompletem punktów.
Rafał Wandzioch • 17.08.2026
Nielba Wągrowiec
Te trzy ekipy w minioną sobotę zwyciężyły w sposób efektowny. Polonia Golina, która przewodzi tabeli po dwóch seriach gier, świetnie przywitała się z własną publicznością pokonując beniaminka ze Swarzędza aż 7:2. Strzelanie w 4. minucie rozpoczęli co prawda goście, jednak trafienie Abela Abomsy było tylko miłym początkiem bardzo nieudanego popołudnia, bowiem później do siatki siedmiokrotnie trafiali gospodarze – w tym trzy razy Mikołaj Jankowski. Pod koniec spotkania jeszcze jednego gola Meblorzowi dał Piechocki, jednak było to trafienie wyłącznie na złagodzenie bólu po wysokiej porażce.
Nawet takiego pocieszenia nie mieli zawodnicy Ostrovii, którzy z Kobylnicy wrócili z bagażem siedmiu goli. Gospodarze otworzyli nową kampanię na własnym obiekcie w wielkim stylu, a aż czterokrotnie do protokołu wpisał się Dylewski. Przy takich wynikach nieco mniej okazale wygląda zwycięstwo trzeciej drużyny z kompletem punktów, czyli Obry. Zespół z Kościana zwyciężył w Pobiedziskach 3:0, wszystkie bramki zdobywając po zmianie stron. Najważniejsze dla piłkarzy Obrzanki jest jednak to, że wywieźli ze stadionu przy Kiszkowskiej komplet oczek.
Swoją ofensywną siłę w sobotę pokazała ekipa, która przed tygodniem uległa w Kościanie – Mieszko. Zespół z Gniezna podejmował na własnym terenie Wartę Śrem i pokazał kibicom, że strata punktów na inaugurację była wypadkiem przy pracy. Drużyna z Grodu Lecha zwyciężyła aż 9:0, a na listę strzelców wpisywali się trzykrotnie Janik, dwukrotnie Siedlecki i po razie Budych, Wujec, Paczyński oraz Fuszpaniak.
Niezwykle emocjonująco było w Gostyniu, a ostatecznie thriller zakończył się happy endem dla gości. Kania rozegrała dobrą pierwszą część meczu, po której prowadziła 3:0 dzięki hat-trickowi Przybyszewskiego. Po zmianie stron goście z Konina się przebudzili –hat-trickiem na popisy Przybyszewskiego odpowiedział Hilder Andres Arboleda Marsiglia, a jedno trafienie dołożył Matusiak. W związku z brakiem odpowiedzi piłkarzy Kani komplet punktów po efektownie remontadzie pojechał na wschód województwa.
Do ostatnich sekund losy punktów ważyły się w Wągrowcu, do którego przyjechał beniaminek z Kamionek. Do doliczonego czasu drugiej połowy na tablicy utrzymywał się bezbramkowy remis, jednak w szóstej dodatkowej minucie Rafał Leśniewski umieścił piłkę w siatce po uderzeniu z wapna, tym samym dając swojej ekipie pierwszy komplet punktów w sezonie 2026/27.
Bez wyłonienia zwycięzcy zakończyły się trzy pozostałe spotkania drugiej kolejki MetaLaser IV Ligi. Nie oznacza to jednak, że brakowało emocji! W Lesznie piłkarze trzymali kibiców w napięciu do ostatniego gwizdka. Po pierwszej połowie LFDG Polonia prowadziła 1:0, jednak na kwadrans przed końcem rywale z Krotoszyna wyrównali. Piłkarze Astry Meble Stolrus poszli za ciosem i w pierwszej doliczonej minucie objęli prowadzenie. Ten gol nie dał jednak kompletu punktów – 120 sekund później Makhno wyrównał, dając gospodarzom jedno oczko. Dwa gole mniej padły w Gołuchowie, gdzie w lokalnym starciu LKS podejmował spadkowicza z Betclic. 3. Ligi. Prowadzenie kwadrans po zmianie stron objęła Pogoń, jednak czternaście minut później Ekipa Żubra odpowiedziała, tym samym kończąc strzelanie.
Remisem 2:2 zakończyły się także derby powiatu chodzieskiego, które puentowały sobotnie zmagania. Do szatni z jednobramkową zaliczką schodzili goście z Budzynia, którym prowadzenie dał Roth. Po powrocie na boisko do ofensywy przeszli gospodarze, gdyż najpierw wyrównał Grigalashvili, a później prowadzenie dam im Witczak. Ostatecznie jednak beniaminek był w stanie wyrównać, a gola na wagę punktu zdobył Bednarski. Na rozstrzygnięcie walki o prymat w regionie kibice będą musieli czekać do wiosny.
Komplet wyników 2. kolejki MetaLaser IV Ligi
Kania Gostyń - Górnik Konin 3:4 (3:0)
Polonia Golina - Meblorz Swarzędz 7:2 (3:1)
Piast Kobylnica - Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski 7:0 (6:0)
Nielba Wągrowiec - Avia Kamionki 1:0 (0:0)
Huragan Pobiedziska - Obra 1912 Kościan 0:3 (0:0)
Mieszko Gniezno - Warta Śrem 9:0 (5:0)
LFDG Polonia 1912 Leszno - Astra Meble Stolrus Krotoszyn 2:2 (1:0)
LKS Gołuchów - Pogoń Nowe Skalmierzyce 1:1 (0:0)
Polonia Chodzież - Kłos Budzyń 2:2 (0:1)

Czołówka klasyfikacji strzelców:
1. Mikołaj Jankowski (Polonia Golina) – 5 bramek
1. Bartosz Dylewski (Polonia Golina) – 5 bramek
3. Correa De Almeida Wanderson (Obra 1912 Kościan) – 4 bramki
4. Dawid Przybyszewski (Kania Gostyń) – 3 bramki
4. Hilder Andres Arboleda Marsiglia (Górnik Konin) – 3 bramki
4. Kamil Janik (Mieszko Gniezno) – 3 bramki
