Zapowiedź 5. kolejki MetaLaser IV Ligi
Piąta seria gier MetaLaser IV Ligi będzie dostarczać nam emocji aż przez trzy dni! Pierwsze dwa spotkania obejrzymy w piątkowy wieczór, natomiast ostatnie w niedzielne popołudnie. Bardzo ciekawie zapowiadają się pojedynki w Chodzieży i Koninie!
Rafał Wandzioch • 28.08.2026
Michał Dominiczak/Obra 1912 Kościan
Kolejka rozpocznie się meczem dwóch ekip, które nie mogą być zadowolone z wejścia w sezon i obecnie zajmują dwie ostatnie lokaty – o 18:00 w Swarzędzu Meblorz podejmie Huragan Pobiedziska. Gospodarze w zeszły weekend podnieśli nieco swoje morale, bowiem wywalczyli w Gnieźnie pierwszy, historyczny punkt. Z drugiej strony w Pobiedziskach mieli więcej czasu na dopracowanie elementów, które nie działały, bowiem ich poprzednie spotkanie z Górnikiem zostało odwołane z powodu zalania boiska. Czy ta pauza spowoduje, że Huragan zacznie punktować?
Ciekawie zapowiada się także drugi piątkowy mecz, bowiem godzinę później pierwszy gwizdek zabrzmi w Chodzieży. Tamtejsza Polonia, która jeszcze nie przegrała, ale ma też problem z wygrywaniem, podejmie Piasta Kobylnica, który przed tygodniem uległ po raz pierwszy. Dla obu ekip będzie to pewnego rodzaju weryfikacja formy, bowiem gospodarze do zeszłej soboty nie byli w stanie przechylać szali na swoją korzyść, natomiast goście z pierwszym trudniejszym rywalem (Pogonią Nowe Skalmierzyce) przegrali.
Sobotnie granie rozpocznie się jeszcze przed południem, bowiem już o 11:00 piłka zostanie kopnięta po raz pierwszy w Krotoszynie. Astra, czyli najlepiej spisujący się w pierwszej fazie sezonu beniaminek, podejmie Mieszka Gniezno. Zespół z Grodu Lecha od startu kampanii mocno rozczarowuje i będzie szukał okazji, by jak najszybciej wrócić na właściwe tory. Kolejne dwa spotkania rozpoczną się w południe – w Nowych Skalmierzycach Pogoń podejmie Nielbę, natomiast w Kamionkach tamtejsza Avia zmierzy się z Kanią Gostyń. Zdecydowanymi faworytami tych pojedynków będą drużyny z Nowych Skalmierzyc i Gostynia.
Na kolejne emocje będziemy musieli poczekać do 17:00, gdyż o tej godzinie wystartują kolejne trzy pojedynki. Najciekawiej zapowiada się ten w Koninie, do którego przyjedzie Obra. Górnik po porażce na inaugurację rozpędził się dwukrotnie triumfując. Pytanie jak na jego dyspozycję wpłynie niespodziewana pauza przed tygodniem. Obra natomiast legitymuje się niemal identycznym dorobkiem jak jej najbliższy rywal – do dwóch wygranych i porażki dołożyła także remis. Jej forma jednak nieco się obniżyła, ponieważ na zgarnięcie kompletu punktów czeka od drugiej serii gier.
Przed sporym wyzwaniem stanie Ostrovia, która jeszcze nie wygrała. Na jej teren przyjedzie lider z Goliny, który wydaje się być zdecydowanym faworytem tego pojedynku. Goście wydają się mieć większe szanse na zwycięstwo także w Budzyniu, bowiem na terenie Kłosa zamelduje się LFDG Polonia. Gospodarze swojej szansy mogą upatrywać w tym, że Leszczynianie już raz w tym sezonie ulegli na boisku beniaminka, bowiem okazali się gorsi od Avii.
Piątą serię gier zakończymy w niedzielne popołudnie w Śremie. Warta, po porażce 0:9 z Mieszkiem, ponownie złapała wiatr w żagle i przesunęła się w kierunku środka tabeli. W tym spotkaniu faworytem będą jednak goście, bowiem na stadion przy Poznańskiej przyjedzie LKS Gołuchów. Ekipa Żubra przed tygodniem po raz pierwszy przegrała, więc do Śremu przyjedzie głodna punktów.

