Zapowiedź 6. kolejki MetaLaser IV Ligi
Wrześniowe granie w MetaLaser IV Ligi zaczynamy w pierwszą sobotę września – wszystkich dziewięć spotkań zostanie rozegranych jednego dnia. Ciekawie zapowiada się starcie ligowych sąsiadów w Lesznie, a także północne derby między Nielbą i Polonią.
Rafał Wandzioch • 04.09.2026
Warta Śrem
Starcie ekip, które po pięciu meczach zajmują miejsca trzecie i czwarte, rozpocznie granie w szóstej serii spotkań. W Lesznie LFDG Polonia podejmie Pogoń Nowe Sklamierzyce. Obie te ekipy na starcie nowej kampanii prezentują się niezwykle solidnie. Jednak jako nieznacznego faworyta należy wskazać spadkowicza z Betclic 3. Ligi, który w tym sezonie jeszcze nie przegrał. O tej samej godzinie, czyli o 14:00, rozpoczną się jeszcze dwa pojedynki. W Gnieźnie Mieszko spróbuje w końcu wrócić na tory, którymi podążał przez większość poprzedniej kampanii. Do Grodu Lecha przyjedzie beniaminek z Kamionek, który jak na razie zapunktował tylko raz. Natomiast w Gołuchowie LKS, który świetnie zaczął rozgrywki, podejmie lidera z Kobylnicy. W sezonie 2025/26 Ekipa Żubra była w stanie pokonać na własnym obiekcie piłkarzy Piasta – czy będzie w stanie powtórzyć ten wynik w sobotę?
Kolejne dwa spotkania rozpoczną się o godzinie 15:00. Do starcia dwóch zespołów z północy województwa dojdzie w Wągrowcu, gdzie Nielba podejmie Polonię Chodzież. Z lepszym bilansem do tego meczu podejdą gospodarze, którzy w pięciu kolejkach wywalczyli siedem oczek – o jedno więcej niż piłkarze z Chodzieży. W kampanii 2025/26 dwukrotnie lepsza była Polonia, więc u piłkarzy z Wągrowca motywacja powinna być tym wyższa. Ciekawie powinno być również w Śremie – tam na mecz z Wartą przyjedzie Górnik Konin. Obie ekipy wydają się być na fali wznoszącej, co powinno zapewnić zacięte starcie. Są także ligowymi sąsiadami – z miejsc siódmego i ósmego. Należy jednak pamiętać, że drużyna z wschodniej części regionu ma rozegrane jedno starcie mniej.
Ligowe granie zakończą cztery mecze zaplanowane na 16:00 – i co ciekawe, w trzech z nich gośćmi będą beniaminkowie! Największe szanse na zwycięstwo z tej grupy wydaje się mieć drużyna Astry Meble Stolrus, która pojedzie do Pobiedzisk. Huragan co prawda przełamał przed tygodniem złą serię, wygrywając po raz pierwszy, ale do najbliższego meczu podejdzie jako drużyna klasyfikowana niżej niż rywal. Trudniejsze zadanie stoi przed ekipami Meblorza i Kłosa. Ci pierwsi pojadą do Kościana, gdzie zmierzą się z Obrą. Gospodarze po dobrym starcie stracili tempo i na wygraną czekają od drugiej kolejki. Wydaje się, że w sobotę przychodzi idealna szansa na przełamanie. W lepszej formie jest rywal zespołu z Budzynia, bowiem Kłos pojedzie do Goliny na mecz z niepokonanym wiceliderem.
Wyraźnego faworyta widać także w ostatnim meczu 6. kolejki – jest nim Kania Gostyń, która zagra na własnym obiekcie z Ostrovią. Zespół z Ostrowa Wielkopolskiego wciąż czeka na pierwszą wygraną, bo choć ma na koncie trzy oczka, to wszystkie wywalczył dzięki remisom. Gospodarze sobotniego starcia jak do tej pory tylko raz podzielili się punktami z rywalem i wydaje się, że będą chcieli w najbliższym spotkaniu również zatrzymać komplet punktów w strefie leszczyńskiej.

