Zapowiedź 18. kolejki ARTBUD Group IV Ligi
Po długiej zimowej przerwie czwartoligowe rozgrywki budzą się z zimowego snu. Choć w najbliższy weekend na boiska nie wybiegną jeszcze wszystkie drużyny, tak 18. seria spotkań może dać nam pierwszej odpowiedzi na temat przygotowania poszczególnych zespołów do wiosny.
Rafał Wandzioch • 06.03.2026
Damian Garbatowski/Kotwica Kórnik
Ligowej tabeli na półmetku przewodzi Kotwica Kórnik, która ma cztery oczka przewagi nad Mieszkiem Gniezno. Lider nie zaczął jednak wiosny zbyt dobrze – przed tygodniem już w pierwszym spotkaniu pożegnał się z rywalizacją w Pucharze Polski na szczeblu Wielkopolskiego ZPN po porażce z Obrą 1912 Kościan. W składzie spadkowicza z Betclic 3. Ligi doszło do kilku zmian – z drużyny odszedł m.in. Adam Borucki. Trener Daniel Ledzion jest jednak zadowolony z tego, jak przebiegły przygotowania do wznowienia rozgrywek:
- Cieszy fakt, że każdy kolejny tydzień i każdy kolejny mecz wyglądał lepiej w naszym wykonaniu. Nakręcamy się pozytywnie i czujemy się dobrze przygotowani do rundy wiosennej. Chcemy tworzyć dobrą codzienność, traktować każdy trening i mecz z dobrym nastawieniem. Przede wszystkim patrzeć krok po kroku – trening po treningu i mecz po meczu. Wiemy, o co gramy, ale nastawienie na każdy pojedynczy krok jest dla nas kluczowe – zaznaczył szkoleniowiec w rozmowie z klubową stroną.
Kotwica niewątpliwie będzie chciała utrzymać pozycję lidera, gdyż w 2026 roku obchodzi stulecie, a awans byłby świetnym dopełnieniem jubileuszu. Pierwszy krok ku temu może wykonać już w sobotę, gdy pojedzie na południowe rubieże województwa do Kobylej Góry. Zefka jesienią była zdecydowanie najsłabszą ekipą rozgrywek, zdobywając zaledwie pięć punktów w siedemnastu meczach. Beniaminek nie zamierza jednak oddać miejsca w ARTBUD Group IV Lidze bez walki, wzmacniając się młodymi zawodnikami, m. in. z KKS-u Kalisz.
Kotwicę nieustannie goni Mieszko, który podobnie jak ligowy rywal odpadł już z Pucharu Polski, a na otwarcie wiosny zagra z rywalem z dolnych rejonów tabeli. Drużyna z Grodu Lecha konkretnie zdiagnozowała powody, dla których jesienią zdobyła cztery punkty mniej od lidera:
- Przede wszystkim musimy poprawić koncentrację w kluczowych momentach spotkań. W pierwszej rundzie zdarzały nam się przestoje, które kosztowały nas punkty. Jeśli będziemy realizować założenia taktyczne przez pełne 90 minut i staniemy się skuteczniejsi pod bramką rywala oraz odpowiedzialni w defensywie, zrobimy ten krok do przodu – zaznaczał kapitan ekipy z Gniezna Damian Garstka cytowany przez klubowe media.
Ostrovia natomiast w walce o pozostanie na szczeblu czwartoligowym sięga po zawodników powracających do klubu, jednocześnie licząc na potencjał młodzieżowców z akademii. Pierwszy test tej mieszanki już w sobotę o 13:00.
Godzinę wcześniej rozpocznie się pierwszy wiosenny mecz na czwartoligowych boiskach, w którym zmierzą się dwaj beniaminkowie – z Międzychodu oraz Konina. Jesień lepiej zakończyła Warta, która zebrała 20 punktów – o trzy więcej od ekipy Górnika. W bezpośrednim pojedynku lepsi okazali się jednak zawodnicy z wschodniej części regionu, którzy po emocjonującym starciu wygrali 3:2. Gospodarze sobotniego starcia za cel działań na rynku transferowym obrali sobie zbalansowanie kadry, co zaowocowało ściągnięciem kilku młodych zawodników. Istotnym wzmocnieniem będzie także powrót po kontuzji Denisa Maćkowiaka, który jesienią zdobył dziewięć bramek. Ciekawym wzmocnieniem najbliższego rywala zespołu z Międzychodu jest natomiast Hubert Szaufer, mający na koncie występy w na poziomie Betclic 3. Ligi. O dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym świadczy również fakt wyeliminowania przedstawiciela wyższej klasy rozgrywkowej z walki o Puchar Polski. Górnik pokonał Steico Noteć Czarnków 2:0.
Derbami strefy leszczyńskiej rozpoczną nową rundę Kania Gostyń i Polonia 1912 Leszno. Dodatkowe emocje w tym zestawieniu zapewnia fakt, że do bezpośredniego pojedynku drużyny te podchodzą jako ligowi sąsiedzi z takim samym dorobkiem punktowym. Obie ekipy dodatkowo zanotowały już na wiosnę po jednym zwycięstwie, pokonując odpowiednio Wartę Śrem i Mieszka Gniezno w walce o wojewódzki Puchar. Derbowy pojedynek rozpocznie się o 13:30.
W Swarzędzu swój pierwszy ligowy mecz w 2026 roku rozegra Piast Kobylnica, który podejmie Koroną Piaski. Gospodarze po pierwszej części rywalizacji zajmują spokojne miejsce w górnej połowie stawki, natomiast w obozie przyjezdnych dzwony głośno biły na alarm. Korona jest druga od końca i ma tylko dziewięć punktów na koncie. W związku z tym działacze zdecydowali się na ściągnięcie zagranicznych posiłków – do ekipy z Piasków dołączyli Ukrainiec Maksym Nazarov, Francuz Patrick Djon oraz Japończyk Haruki Shimizu. Mecz z drużyną Piasta będzie dobrą weryfikacją nowych „stranierich” Korony, gdyż gospodarze sobotniego starcia w okresie przygotowawczym wygrali wszystkich sześć sparingów.
Hitem pierwszego dnia rywalizacji będzie mecz w Trzemesznie, gdzie czwarta Polonia Golina podejmie piąty Huragan Pobiedziska. Dla obu tych ekip liga to ostatnia szansa na zapisanie sezonu 2025/26 złotymi zgłoskami. Polonia swój skład uzupełniła wyróżniającymi się młodzieżowcami z regionu, co pozwala na patrzenie w najbliższą przyszłość z optymizmem – w sparingach lepsi od niej okazali się wyłącznie przedstawiciele 3. Ligi. Mocno zmieniła się natomiast sytuacja w szeregach drużyny z Pobiedzisk – zimą jej szeregi opuściło pięciu piłkarzy, w tym wieloletni kapitan Patryk Jóźwiak i wyróżniający się Mykhailo Mazur. Bezpośrednie starcie ligowych sąsiadów pozwoli sprawdzić, czy te odejścia udało się jakkolwiek zrekompensować. Pierwszy gwizdek hitu pierwszej wiosennej kolejki o 16:30.
Rywalizację w najbliższy weekend zakończy starcie na poznańskiej Śródce, gdzie dojdzie do pojedynku dwóch ekip z 18 punktami na koncie. Gospodarze, czyli Wiara Lecha, wzmocnili się ściągnięciem kilku młodych graczy. Najważniejszym transferem wydaje się być Jakub Rejniak, który został wypożyczony z Lipna Stęszew. Pod znakiem zapytania stoi forma Eryka Kryga, który wraca do piłki po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją. Warto także nadmienić, że drużyna z Poznania do wiosny przystąpi pod wodzą nowego szkoleniowca, Piotra Sołtysiaka. Lekkie obawy co do formy swoich zawodników mogą mieć kibice z Gołuchowa – ich zespół w sparingach tylko raz zwyciężył, grając z piątoligową Polonią 1908 Marcinki Kępno. Być może odmienić ten trend w meczach o stawkę pomogą nowi gracze - Filip Banasiak i Miguel Abonia. Starcie Wiary Lecha z „Ekipą Żubra” będzie jedynym niedzielnym meczem – rywalizacja rozpocznie się o 19:00.
Na 15 kwietnia przełożone zostały spotkania Warty Śrem z Obrą 1912 Kościan oraz Polonii Chodzież z Nielbą Wągrowiec.
