Zapowiedź 22. kolejki ARTBUD Group IV Ligi
Wielkanocna seria gier przyniesie nam dwa świetnie zapowiadające się pojedynki! W Gnieźnie Mieszko zmierzy się z Polonią Chodzież, natomiast w Kórniku dojdzie do starcia niepokonanych na wiosnę w lidze Kotwicy i Górnika.
Rafał Wandzioch • 03.04.2026
Ag Nieszka Ag/Polonia Chodzież
Ligowe granie rozpocznie się w piątkowy wieczór w Gnieźnie, gdzie wicelider podejmie czwartą drużynę ligi. Należy jednak pamiętać, że ekipa z Chodzieży ma rozegrane dwa spotkania mniej i w przypadku zwycięstw w nich znalazłaby się na podium. Piątkowi goście udowodnili już na wiosnę, że potrafią grać na trudnym terenie, pokonując Polonię w Golinie 3:2. Mieszko natomiast pomimo trudności kadrowych w nowej rundzie w lidze jeszcze nie przegrał. Spotkanie rozpocznie się o 18:00 i można z ogromną dozą pewności stwierdzić, że będzie to gorący wieczór na Strumykowej.
Pozostałych osiem spotkań odbędzie się w Wielką Sobotę. Równo w południe pierwszy gwizdek zabrzmi na trzech stadionach i na każdym z nich faworyt będzie wyraźny. W Poznaniu Wiara Lecha, po trudnym meczu z Kotwicą Kórnik, podejmie napędzoną efektownym zwycięstwem w Wągrowcu Polonię Golina. Nielba uda się na trudny wyjazd do Gostynia. Kania przed tygodniem nie grała, jej piłkarze mogli więc w pełni skupić się na świątecznym pojedynku z rywalem zagrożonym spadkiem. W Kobylnicy natomiast Piast podejmie LKS Gołuchów. Przed rokiem w wielkanocnym meczu zespół gospodarzy przegrał przed własną publicznością z Victorią Września 0:3 – jutro spróbuje sprawić, by tym razem jego kibice zasiedli do świątecznego stołu w lepszych nastrojach.
O godzinie 13:00 pierwszy gwizdek zabrzmi w Kórniku, gdzie dojdzie do pojedynku dwóch świetnie dysponowanych ekip. Kotwica jedyną porażkę w tym roku poniosła w Pucharze Polski, natomiast Górnik w każdym meczu w 2026 roku schodził z boiska zwycięski. Na niekorzyść gości może działać fakt, że poprzednie spotkanie rozegrali we wtorek, teoretycznie więc mogą być nieco mniej wypoczęci od rywali. Z drugiej strony, fantastyczna seria powinna dodawać wiatru w żagle drużynie ze wschodu regionu. Jesienią Kotwica wygrała 5:0 – jutrzejszy mecz powinien być dużo bardziej zacięty.
Godzinę później wystartuje mecz w Międzychodzie, do którego przyjedzie Huragan. Warta przed tygodniem wróciła na zwycięską ścieżkę wywożąc komplet punktów z Leszna. Podtrzymać dobrą passę przed własną publicznością nie będzie łatwo, lecz nie będzie to misja z gatunku niemożliwych. Drużyna z Pobiedzisk gra bowiem na wiosnę mocno w kratkę, a w ostatnich dwóch kolejkach poniosła dwie porażki z lokalnymi rywalami – Piastem (2:3) oraz Mieszkiem (1:5).
Przed tygodniem pierwszy punkt od kliku miesięcy dopisała do swojego konta Zefka. Zespół z Kobylej Góry o 16:00 rozpocznie swoje starcie z Ostrovią. Obie ekipy są zamieszane w walkę o utrzymanie, a zwycięstwo może być warte bardzo dużo. O pozostanie w lidze gra także Korona Piaski, jednak przed tą ekipą ogromne wyzwanie – w Kościanie w derbowym pojedynku spróbuje odebrać punkty Obrze.
Najpóźniej rozpocznie się mecz w Śremie, gdzie tamtejsza Warta zagra z Polonią Leszno. Gospodarze na wiosnę wytracili impet z jesieni, w trzech marcowych spotkaniach zdobywając cztery oczka. Niewiele lepiej prezentuje się bilans Leszczynian, którzy zgromadzili pięć punktów, rozgrywając jednak jedno spotkanie mniej. Zespół przyjezdny w środku tygodnia odpadł z rywalizacji Pucharowej, przyjedzie więc do Śremu skupiony już tylko grą na jednym froncie, jednocześnie mając w nogach 90 minut walki z Górnikiem Konin. Dotkliwa porażka z jesieni (1:5) na pewno będzie jednak dla zawodników trenera Dłużyka źródłem dodatkowych sił.

