Przed decydującym meczem Pucharu Polski
Czas poznać odpowiedź na najważniejsze pytanie dotyczące Pucharu Polski w futsalu na szczeblu Wielkopolskiego ZPN w sezonie 2025/26. Kto sięgnie po trofeum? W środę w Mosinie UKS Orlik podejmie STS Logistics Piła.
Mateusz Nizio • 08.03.2026
Piotr Cichowski
Oba kluby znają smak końcowego triumfu w rozgrywkach Pucharu Polski. Pilanie po trofeum sięgnęli stosunkowo niedawno – w 2023 roku, kiedy okazali się lepsi od Jubiler Symix AutoGniezno, wygrywając w Pile 5:4. Ekipa z Mosiny po puchar sięgała dwukrotnie – w latach 2018 i 2019.
Droga zespołu z Mosiny do wielkiego finału była wymagająca. W ćwierćfinale mosinianie po serii rzutów karnych wyeliminowali Czarnych Czerniejewo, a w półfinale pokonali środowiskową drużynę ECO Zenit / Fobas. Trener Piotr Jabłecki zdaje sobie sprawę, że w III Wielkopolskiej Lidze nie szło zasłużonej dla wielkopolskiego futsalu drużynie najlepiej (zaledwie szóste miejsce), ale wierzy, że w tym decydującym spotkaniu jego zespół stać na dobry rezultat.
– Nastroje w drużynie są pozytywne. Wiemy, że czeka nas bardzo ciężki mecz, w którym przeciwnik będzie faworytem, ale znamy swoją wartość i wiemy, na co nas stać, dlatego wierzymy w zwycięstwo. W lidze zagraliśmy poniżej swoich umiejętności, a przede wszystkim poniżej własnych oczekiwań. Dlatego bardzo chcemy uratować słaby sezon ligowy końcowym triumfem w Pucharze Polski na szczeblu wojewódzkim – mówi Piotr Jabłecki.
Doświadczony trener dodaje: – Drużyna z Piły, mimo że jest zespołem środowiskowym, jest bardzo mocna i posiada wielu doświadczonych zawodników futsalowych o wysokich umiejętnościach. Jednak wierzę w swój zespół, w którym również nie brakuje jakości. Jeśli zagramy na 100 procent swoich możliwości i w pełni zrealizujemy plan na ten mecz, jesteśmy w stanie cieszyć się po końcowym gwizdku. Ważną składową będzie także skuteczność. W tym meczu walory estetyczne schodzą na dalszy plan – cytując klasyka: „finałów się nie gra, finały się wygrywa”. Jako zespół wierzymy, że uda nam się to osiągnąć – zakończył szkoleniowiec UKS Orlik Mosina.
Rywalem mosinian będzie środowiskowy zespół STS Logistics Piła, który drogę do finału miał nieco dłuższą, bowiem prowadziła ona jeszcze przez eliminacje. W ćwierćfinale STS Logistics pokonał RAF Futsal Team Rawicz, a w półfinale okazał się lepszy od Marbud Team Jutrosin.
– Czeka nas ciekawy finał na terenie przeciwnika, który z pewnością będzie mocno wspierany przez swoich kibiców. My jednak nie jedziemy do Mosiny tylko po to, by zagrać w finale – jedziemy go wygrać. Znamy już smak zwycięstwa w finale i będziemy podwójnie zmotywowani. Zagramy tak, jak najlepiej potrafimy, i zostawimy na parkiecie więcej niż tylko serce i umiejętności. Miejmy nadzieję, że będzie to dobre widowisko dla kibiców – powiedział kierownik zespołu STS Logistics Piła, Damian Gibert.
Spotkanie finałowe odbędzie się w najbliższą środę, 11 marca.
UKS ORLIK MOSINA – STS LOGISTICS PIŁA
Finał Pucharu Polski 2025/26 na szczeblu Wielkopolskiego ZPN
11 marca, godz. 19:30, Hala przy ul. Krasickiego 16