Reprezentacja Polski do lat 19 wywalczyła awans na Wielkopolskich boiskach!
Sześć emocjonujących meczów, pełne trybuny i awans drużyny trenera Kasprowicza na Mistrzostwa Europy w Bośni i Hercegowinie – tak w skrócie można podsumować turniej kwalifikacyjny do Mistrzostw Europy Kobiet do lat 19, który odbywał się w Wielkopolsce. Obiekty w naszym regionie ponownie przyniosły szczęście biało-czerwonej drużynie!
Rafał Wandzioch • 20.04.2026
Piotr Cichowski
Ponownie, gdyż drużyna prowadzona przez trenera Marcina Kasprowicza na naszej ziemi wywalczyła także awans na Euro do lat 17 przed dwoma laty, tym samym rozpoczynając drogę, która zakończyła się na Mistrzostwach Świata. Przed startem rywalizacji wszyscy liczyli na powtórkę – zwłaszcza, że w reprezentacji Polski można było upatrywać faworyta rywalizacji. Jak jednak zaznaczał przed pierwszym spotkaniem selekcjoner, w tej rozgrywce nie można było zlekceważyć nikogo:
- Każdy rywal jest inny. Reprezentacja Rumunii jest inną drużyną niż reprezentacja Belgii, a Belgia jest inna niż drużyna grecka. Każda prezentuje inny styl gry i ma piłkarki o innych profilach. Każdy przeciwnik będzie wymagający i zmusi nas, byśmy byli skoncentrowani i zdeterminowani do tego, by wygrywać.
Jak się miało okazać, Polki weszły w turniej w najlepszym możliwym stylu pokonując w Gnieźnie piłkarki z Rumunii aż 4:0. Symbolicznie pierwszego gola w turnieju zdobyła zawodniczka Lecha Poznań UAM, Oliwia Związek. Po przerwie na liście strzelczyń wpisały się jeszcze Zgoda, Zielińska i Rogus, tym samym pieczętując komplet punktów dla Polski.
W kolejnym meczu naprzeciw Polek stanęła reprezentacja Belgii, która przed turniejem wydawała się być głównym rywalem w walce o awans na Euro. Belgijki na inaugurację uległy jednak we Wrześni drużynie Grecji, która okazała się być rewelacją turnieju. W Grodzie Lecha Biało-Czerwone, pomimo kilku dogodnych okazji, nie były w stanie sforsować defensywy rywalek, a spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Ogromnym pozytywem tego pojedynku były obrazki z trybun – dzięki współpracy Związku, Urzędu Miasta Gniezno a także lokalnych szkół, trybuny stadionu przy ulicy Strumykowej wypełniły się niemal po brzegi, a zmagania zawodniczek na żywo śledziło ponad 2000 osób – głównie uczniów, dla których zmagania zawodniczek mogły być inspiracją.
- Kobieca piłka w naszym regionie cały czas rośnie i się rozwija. Widzimy to zainteresowanie. Dzięki współpracy z odpowiednimi instytucjami udało się zaprosić szkoły, co przełożyło się na wsparcie dla naszej reprezentacji. Taka impreza, podczas której można „dotknąć” wielkiej piłki, zobaczyć to wszystko z bliska, zrobić sobie zdjęcie z reprezentantką Polski, jest zawsze dodatkowym zastrzykiem motywacji i inspiracji dla innych młodych ludzi. Wierzę w to, że takie akcje zawsze będą napędzały koniunkturę na piłkę nożną – zarówno żeńską, jak i męską.
- podkreśla prezes Wielkopolskiego ZPN, Paweł Wojtala.
Podobna atmosfera panowała w sobotę we Wrześni, gdzie Polska rozegrała mecz decydujący o awansie. Spotkanie miało wyjątkowy ciężar gatunkowy, gdyż dwie wygrane Greczynek spowodowały, że zwycięzca tego pojedynku miał zapewnić sobie awans na turniej na Bałkanach. Przed pierwszym gwizdkiem w lepszej sytuacji były przyjezdne z południa Europy, gdyż im do zapewnienia sobie biletu wystarczał remis. Zespół trenera Kasprowicza był jednak w stanie pokrzyżować plany rywalek, triumfując 3:0. Pierwszego gola nasza drużyna zdobyła w 25. minucie za sprawą Krystyny Flis. Po nieco ponad godzinie gry Związek dała Biało-Czerwonym nieco oddechu, zwiększając bufor, a w samej końcówce Lena Świrska postawiła „kropkę nad i”.

Spotkanie z reprezentacją Grecji ponownie oglądała licznie zgromadzona publiczność, wśród której nie brakowało najmłodszych kibiców. Było to wyjątkowe wydarzenie dla całej wrzesińskiej społeczności piłkarskiej.
- Cieszymy się, że możemy organizować we Wrześni takie wydarzenia na poziomie międzynarodowym. Dwa lata temu reprezentacja Polski u nas nie zagrała – dlatego tym bardziej nam zależało, by przy okazji tego turnieju móc ją ugościć. Jest to zupełnie inna ranga, zwłaszcza dla lokalnej społeczności – co dzisiaj mogliśmy zobaczyć na trybunach. Gorąca atmosfera, doping przez cały mecz, który mam nadzieję pomógł naszym zawodniczkom. A my jako Września cieszmy się, że możemy gościć reprezentację Polski i promować nasze miasto w całej Europie.
- zaznaczał prezes Victorii Września, Mateusz Kuliński.
Wygrana Belgijek nad Rumunią w meczu rozgrywanym równolegle w Środzie Wielkopolskiej pozwoliła im na zapewnienie sobie trzeciego miejsca w tabeli. Bez punktów z Wielkopolski wyjechała reprezentacja Rumunii.
- Najważniejszy jest sukces sportowy – z tego bardzo się cieszymy, że po raz kolejny Polska wywalczyła awans na Mistrzostwa Europy na wielkopolskiej ziemi. Osobiście cieszę się również, że kolejny raz jako Wielkopolski ZPN potwierdziliśmy jakość organizowanych przez nas wydarzeń. Z tego miejsca dziękuję całemu teamowi, który się tym zajmował – po raz kolejny zarówno wielkopolska jakość, jak i gościnność, były na odpowiednim poziomie.
- zaznacz prezes Paweł Wojtala.
Pozostaje trzymać kciuki, by nasza drużyna – podobnie jak przed dwoma laty – na turnieju finałowym co najmniej powtórzyła wynik ze Szwecji, jakim były brązowe medale. Mistrzostwa Europy do lat 19 kobiet odbędą się w dniach 27 czerwca - 10 lipca w Bośni i Hercegowinie.
Zdjęcia ze wszystkich spotkań można znaleźć TUTAJ [KLIKNIJ]
Komplet wyników grupy A2:
Polska – Rumunia 4:0
Belgia – Grecja 0:1
Polska – Belgia 0:0
Grecja – Rumunia 1:0
Grecja – Polska 0:3
Rumunia – Belgia 0:1
Tabela końcowa:
1. Polska – 7 pkt.
2. Grecja – 6 pkt.
3. Belgia – 4 pkt.
4. Rumunia – 0 pkt.