„W drużynie nigdy nie jesteś sam” – czyli coś więcej niż futsal
2 lutego minął rok od śmierci Łukasza Budziaka, zawodnika A Seree Tee Krotoszyn – klubu walczącego o awans do 1. Ligi Futsalu. Jego zespół upamiętnił go inauguracją akcji „W drużynie nigdy nie jesteś sam”, która ma przypominać o profilaktyce zdrowia psychicznego. O kulisach kampanii opowiedział prezes klubu z południa regionu, Łukasz Zuziak.
Rafał Wandzioch • 17.02.2026
A Seree Tee Krotoszyn
Musimy zacząć od samego początku, czyli od tego kiedy w rozmowach wewnątrz klubu pojawił się pomysł, by taką akcję przeprowadzić?
Pomysł pojawił się podczas naszych spotkań wewnątrz klubu. Bardzo się ze sobą zżyliśmy – nie tylko zawodnicy czy zarząd, ale też i nasze rodziny. Często po treningach i meczach spędzaliśmy razem czas, wspierając się w tej trudnej sytuacji. Rozmawialiśmy też o własnych problemach, o tym, co kogo trapi.
Na jednym z takich spotkań padło pytanie: skoro staramy się pomagać sobie nawzajem, to może zrobimy coś większego? Inicjatorką akcji była nasza pani dyrektor Ilona. To ona wymyśliła całą koncepcję i przygotowała scenariusz. Kampania potrwa co najmniej rok, ale już dziś mogę powiedzieć, że na pewno będzie kontynuowana w kolejnych latach. Nie była to łatwa decyzja gdyż wiedzieliśmy, że wiąże się to z potężnymi emocjami, które wciąż w nas są, a przez to działanie wyjdą na światło dzienne.
Jaka była pierwsza reakcja członków drużyny gdy usłyszeli o tym pomyśle?
Nie było osoby, która byłaby na nie. Informacja rozeszła się też wśród naszych rodzin i tam również spotkała się z bardzo dobrym odbiorem. Oczywiście wszystko najpierw omawialiśmy w mniejszym gronie, jednak odzew był jak najbardziej pozytywny. W nagraniu klipu promującego naszą kampanię czynny udział wzięła część zawodników, co jednak nie oznacza, że pozostali w kolejnych miesiącach nie włączą się w inne działania.
Klip, o którym wspomniał prezes, chwyta za serce. Jest to pewnego rodzaju rozliczenie z najróżniejszymi problemami, które mogą prowadzić do kryzysów mentalnych. Jak powstawał jego scenariusz? W jakim stopniu był on oparty na wcześniej przygotowanym tekście, a w jakim na emocjach?
Oczywiście mieliśmy przygotowany scenariusz i do niego dobrane zostały osoby, które chciały w klipie wystąpić. Część z nas mówiła o doświadczeniach własnych czy osób nam bliskich, inni odegrali określone role. Oczywiście tych wątków poruszonych w klipie mogłoby być znacznie więcej, ale uznaliśmy, że wtedy byłby on zbyt długi. Samo nagranie trwało kilka godzin na hali. Uważam, że gdyby miało się to opierać tylko na emocjach i spontaniczności, to nie osiągnęlibyśmy takiej jakości ani przekazu, o jaki nam chodziło.
Waszym pierwszym domowym meczem po rozpoczęciu kampanii było starcie z KKF Konin. Jak rywale odnieśli się do tych szczególnych okoliczności rozegrania spotkania?
Po publikacji filmu dostaliśmy mnóstwo wiadomości – zarówno od naszych ligowych rywali, jak i od zespołów, z którymi nigdy nie graliśmy. Wszyscy gratulowali nam tego, że podjęliśmy się takiego tematu i wystartowaliśmy z tym projektem.
Jeśli chodzi już konkretnie o KKF – zareagowali na naszą akcję bardzo pozytywnie i z wielką otwartością. Oczywiście poinformowaliśmy ich wcześniej, co planujemy oraz dlaczego ten mecz ma dla nas szczególne znaczenie. W swojej zapowiedzi również wspomnieli o naszej akcji, za co bardzo im dziękujemy. Zostaliśmy potraktowani bardzo w porządku. Ze strony rywali było pełne zrozumienie, dlaczego to spotkanie jest wyjątkowe. Oby przy sportowej rywalizacji, gdzie emocje są ogromne, było więcej tego typu reakcji i otwartości.
Mecz był jednak dopiero pierwszym aktem całej kampanii. Jak sam Prezes wspomniał, akcja jest rozpisana na rok. Jakie działania planujecie?
Mamy już wielu partnerów – psychologów czy instytucje – z którymi będziemy współpracować. Zależało nam na tym, by kluczową rolę odegrali profesjonaliści. Planujemy warsztaty, panele, mecze tematyczne – na przykład tydzień świadomości zdrowia psychicznego w sporcie. Będzie też cykl spotkań pokazujących, że sport to nie tylko wynik – rozmowy z zawodnikami o presji, kryzysach i drodze sportowej. Te materiały będą publikowane w naszych mediach społecznościowych. Planujemy także mecz charytatywny – „Mecz o Zdrowie” – połączony ze zbiórką środków na osobę jej potrzebujących.
Jednym z ważniejszych elementów będą warsztaty w szkołach. Chcemy rozmawiać z młodzieżą o radzeniu sobie ze stresem i presją. Pokazać, że nawet sportowi idole, którzy świetnie radzą sobie na boisku, mogą mieć trudności w innych obszarach życia. Myślę, że takie warsztaty mogą zrobić dużo dobrego.

Kampania będzie też cały czas obecna w naszych social-mediach – planujemy publikację różnych treści edukacyjnych. Najważniejsze są rozmowa i regularne przypominanie o temacie. Chcemy pokazać, że to nie jednorazowa akcja, ale długofalowe działanie. Będziemy się starali, by „W drużynie nigdy nie jesteś sam” było hasłem przewodnim naszego klubu.
Oddźwięk w Krotoszynie jest niesamowity. Na pierwszym meczu trybuny były pełne, otrzymaliśmy wiele ciepłych słów. Liczę, że kolejne działania spotkają się z równie pozytywnym odbiorem, a sama kampania zdziała sporo dobrego.
Kampania „W drużynie nigdy nie jesteś sam” została objęta patronatem Wielkopolskiego ZPN.
Numery pomocowe dla osób w kryzysie zdrowia psychicznego:
- 112 - w przypadku zagrożenia życia
- 116 123 – Ogólnopolska poradnia telefoniczna dla osób w kryzysie emocjonalnym
- 116 111 - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
- 22 484 88 01 – Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA
